Lista akcji

Jedzmy ryby!


Czas trwania: od 2012-02-27 do 2012-03-11
Akcję założył:
Szymon Podsumowanie akcji
26normal qyhyyoifgrtgoxg4v4elkeihxxxdpwzz

Pod względem spożycia ryb, Polska na tle Europy wciąż wygląda blado. A szkoda, ponieważ ryby są przede wszystkim doskonałym źródłem łatwoprzyswajalnego białka, a poza tym są po prostu pyszne. Z grilla, z patelni, z pieca, wędzone, gotowane na parze, na zimno czy na ciepło - w każdej postaci smakują wybornie.

Zasady:
  • Można dodać po kilka wpisów z jednego bloga.
  • Nie można dodawać wpisów napisanych przed rozpoczęciem akcji.
  • Dodane wpisy wymagają akceptacji przez koordynatora akcji.
  • Wymagane jest wklejenie banerka akcji pobranego ze strony akcji.
  • Wpis musi zawierać zdjęcie potrawy.

34 uczestników
kikimora
Koper
cris04
Zdrowe Odżywianie
Mama Alergika
Pasja Gotowania
kuchennybalagan
wariatka327
Szymon
aga-aa
zuza
janita
ilovemojito
jelka
yobada
Kromek
kasiaaaa24
LittleMissGarlic
bartoldzik
Josia
judik
karolkazaczarowana
na gazie
Szkara
mme.Tico
Cucina
Jola66
Anyzkowo
tomb
kuchniazjadalnia
Miss Disorderly
annaz
Kuchnia Agatki
Nat
Pogaduszki:
  • Aaagataaa1
    Aaagataaa1 | 4 lata temu
    z tym się zgodzę :) nie mam tych informacji z wikipedii, podałam pierwszy link bo nie mam czasu szukać...Polecam "Toksykologię" pod red. Witolda Seńczuka, Wydawnictwo Lekarskie PZWL
  • Josia
    Josia | 4 lata temu
    wikipedia jakoś do mnie nie przemawia ;) sama znalazłam w niej niejednokrotnie dziesiątki błędów i przekłamań ;)
  • Aaagataaa1
    Aaagataaa1 | 4 lata temu
    Na pewno wpływa na to szereg czynników, nie znam się na kuchni japońskiej ani kulturze. Jak pokazuje historia i dla nich spożycie ryb nie zawsze kończy się dobrze http://pl.wikipedia.org/wiki/Choroba_z_Minamaty
  • Josia
    Josia | 4 lata temu
    A jak Panie ustosunkuja się do tego że w Japonii jedzą dużo ryb i żyją bardzo długo? Ogólnie Japończycy uznawani są za bardzo zdrowy naród.
  • Aaagataaa1
    Aaagataaa1 | 4 lata temu
    Jeszcze mi się przypomniało że prof. szczególnie ostrzegała przed spożywaniem ryb w ciąży (ze względu na działanie teratogenne zanieczyszczeń zakumulowanych w rybach, tj. powodowanie wad wrodzonych)
  • Aaagataaa1
    Aaagataaa1 | 4 lata temu
    wskazany jest zdrowy rozsądek :) Również życzę wszystkim zdrowia :)
  • Aaagataaa1
    Aaagataaa1 | 4 lata temu
    temat już jakiś czas temu, w każdym razie PODOBNO maksymalna bezpieczna ilość spożywanych ryb to 2x100g na tydzień. Ale wyników badań na ten temat jest pewnie wiele różnych... Ryby nadal czasami jem, bo mają też swoje zalety, myślę że jak we wszystkim...
  • Aaagataaa1
    Aaagataaa1 | 4 lata temu
    jednak przyjmowanie przez długi czas niewielkich dawek substancji toksycznych jest niebezpieczne, bo wiele z nich kumuluje się w naszych tkankach przez całe życie i nie jest w ogóle wydalana. Nie przytoczę teraz konkretnego artykułu bo czytałam na ten...
  • Aaagataaa1
    Aaagataaa1 | 4 lata temu
    później trafi do morza, wiele substancji jest dobrze rozpuszczalnych w tłuszczach, a przede wszystkim zachodzi proces biomagnifikacji. Dlatego najbardziej "zanieczyszczone" są ryby drapieżne. Nawet jeśli zawartość np. metali w nich odpowiada normom, to...
  • Aaagataaa1
    Aaagataaa1 | 4 lata temu
    Jeśli mogę się wtrącić - po studiach (ochrona środowiska, w tym 2 semestry ekotoksykologii) ograniczyłam spożycie ryb. Ryby zawierają dużo niebezpiecznych substancji, szczególnie metali ciężkich, co wynika z tego że: każdy syf z lądu i wód prędzej czy...
  • vegan monkey
    vegan monkey | 4 lata temu
    Kolejny raz życzę zdrowia i dobrej nocy.
  • vegan monkey
    vegan monkey | 4 lata temu
    W takim wypadku albo należy wziąć pod uwagę wszystkie punkty widzenia, albo wyrzucić do kosza badania i myśleć.
  • vegan monkey
    vegan monkey | 4 lata temu
    ... to właśnie temat empatii powinien wysunąć się na pierwszy plan. Żeby nie zwariować. Ja nikomu niczego nie nakazuję ani nie zabraniam. Zwracam tylko uwagę, że nie każde naukowe badanie jest wyrocznią.Badań jest wiele, wyników i wniosków jeszcze więcej
  • vegan monkey
    vegan monkey | 4 lata temu
    I ja właśnie, zgodnie z Twoją radą, postępuję tak, jak uważam za słuszne - dzielę się swoją wiedzą, swoimi przemyśleniami i ostrzegam przed naukową i korporacyjną propagandą. Skoro z podobnych powodów należy uważać i na rośliny i na zwierzęta...
  • Mirabelka
    Mirabelka | 4 lata temu
    Nie przypominam sobie, aby przy wegetariańskich akcjach ktoś miał jakieś wąty odnośnie tematyki. Lepiej więc żyjmy w zgodzie, postępujmy tak, jak uważamy za słuszne, ale nie zaglądajmy sobie nawzajem z pretensjami w talerze :) Dobranoc :)
  • Mirabelka
    Mirabelka | 4 lata temu
    A tematu empatii, moralności itp. nie zamierzam kontynuować. Nie zamierzam nikomu zaglądać w talerz i indoktrynować go w taki sposób. Robienie takich wyrzutów jest jednak trochę nie na miejscu.
  • Mirabelka
    Mirabelka | 4 lata temu
    Na tej samej zasadzie zdrowy rozsądek i logika nakazują, żeby nie kupować warzyw. Nie można dać się zwariować.
  • Mirabelka
    Mirabelka | 4 lata temu
    z certyfikatami, ale mało kogo stać, żeby jeść tylko i wyłącznie takie produkty. Nie wiadomo, w jakiej glebie rosły marchewki, nie wiadomo, czym było pryskane awokado. Ale kupujemy je, bo mamy jakąś tam dozę zaufania do sprzedawców.
  • Mirabelka
    Mirabelka | 4 lata temu
    Oczywiście, że nie ma sterylnych zbiorników wodnych, na szczęście tak surowych wymogów nie ma. Ryzyko jakieś jest zawsze. Podobnie jak z glebami, na których rosną warzywa. Nie wiadomo, czym były nawożone – chyba, że kupuje się tylko żywność eko...
  • vegan monkey
    vegan monkey | 4 lata temu
    Chyba że pojęcie empatii nie jest ogólnie znane.
  • vegan monkey
    vegan monkey | 4 lata temu
    A pomijając kwestię zdrowotną - zdrowy rozsądek, człowieczeństwo i odrobina wyobraźni sugerują, żeby czasem wziąć pod uwagę kim jest drugie stworzenie i czy przypadkiem nie robi mu się krzywdy, na przykład zjadając je, czy okaleczając.
  • vegan monkey
    vegan monkey | 4 lata temu
    Poza tym - przecież nikt dla ryb nie tworzy sterylnych zbiorników wodnych, w których nie ma zanieczyszczeń i szkodliwych związków. Zdrowy rozsądek i logika sugerują, żeby tego nie jeść. Chyba że o czymś nie wiem i sterylnie hodowane ryby istnieją.
  • vegan monkey
    vegan monkey | 4 lata temu
    No, dobrze. Normy są wytyczane, ale to nie znaczy, że są przestrzegane. Tak samo jak nie przestrzega się norm dotyczących hodowli i uboju bydła, trzody chlewnej i ptactwa. Jaką mam pewność, że przekazuje mi się prawdziwą informację o pochodzeniu ryby?
  • Mirabelka
    Mirabelka | 4 lata temu
    Dokładnie te same wyznaczniki, którymi powinniśmy kierować się, kupując wszystkie produkty żywnościowe, z chlebem i marchewką włącznie
  • Mirabelka
    Mirabelka | 4 lata temu
    Ryby dobrej jakości to ryby świeże, niezbyt mocno przetworzone, nie wzbogacane w konserwanty, sztuczne barwniki, to ryby dobrych gatunków. Z dobrych źródeł, czyli z firm i sklepów, do których mamy zaufanie.
Anyzkowo
Anyzkowo Obserwuj blogaObserwujesz bloga
Anyżkowo
Mozzarella z łososiem

Mozzarella z łososiem 210

1
Kuchnia Agatki
Kuchnia Agatki Obserwuj blogaObserwujesz bloga
Kuchnia Agatki
Domowy paprykarz

Domowy paprykarz 350

1
Miss Disorderly
Miss Disorderly Obserwuj blogaObserwujesz bloga
Feed Me Better
Domowe sushi.

Domowe sushi. 305

0