ROSÓŁ. I co dalej?
Gotujemy rosół. Ale co zrobić z mięsem z rosołu? No właśnie. Rosół wszyscy chętnie zjedzą, natomiast mięso już niekoniecznie. Pies bywa pomocny w utylizacji, jednak nie zawsze jest jakiś pod ręką. Po rosole gości nuuuuda...
Ogłaszam konkurs na danie, w którym wykorzystane zostanie mięso drobiowe z rosołu. Wołowina się nie liczy, podobnie jak królik. W konkursie mogą brać udział dania wyłącznie z drobiu (kura, kogut, kurczę, kaczka, indyk) wygotowanego uprzednio w rosole. W akcji możecie również publikować swoje tajemne sposoby na smaczny rosół, triki przekazywane z pokolenia w pokolenie, jednak nie zostaną one uwzględnione w klasyfikacji.
O zwycięstwie w konkursie zadecyduje niezależna komisja. Ja oczywiście nie wezmę udziału w szrankach, zaś swoje ewentualne publikacje zamieszczę pod koniec akcji, żeby nikomu nic nie sugerować. Wszystkie dania: te najprostsze i te niezmiernie wyszukane, na ciepło i na zimno, pracochłonne i banalne będą wzięte pod uwagę.
Nagrodą jest wieczna chwała i wyjątkowy upominek do zużycia w kolejnej akcji, który zwycięscy zostanie przesłany pocztą ;)
Zapraszam do konkursu!
P.S. Pomimo iż jem mięso, sprzeciwiam się przemocy wobec zwierząt. Kura na rosół powinna żyć w godnych warunkach i umierać nie zaznając cierpienia. Co nie zmienia faktu, że jest z niej smaczny rosół.
Komentarze do akcji
Zaloguj się aby móc dodawać wpisy.


