Forum

Blogi śniadaniowe - po co one?

Obserwuj wątek
muffinka

muffinka

8 wpisów
muffinka
muffinka
prawie 4 lata temu cytuj

Zastanawiam się po co te blogi w ogóle istnieją. Ciągle te same flaki z olejem, te same owsianki/musli w kółko, tylko dodany owoc się zmienia i ciągle te same pancakes tylko że z inną polewą lub z innymi owocami. Nudy na pudy.

Cynamonka
Cynamonka
prawie 4 lata temu cytuj

Masz rację, trochę ograniczają sobie obszerny, kulinarny temat. Moje śniadania są dość skromne. Wynika to z tego, że zawsze się spieszę i nie mam ochoty ślęczeć od rana w kuchni. Mimo to wydaje mi się, że na śniadanie szłoby wymyśleć coś ciekawego. Patrząc chociażby na różne kultury -praktycznie w każdym kraju, śniadanie wygląda inaczej. Jeśli, więc ktoś posiedzi w temacie, nie skupia się tylko na tym co wiedzą wszyscy - owsianiki, płatki, kanapki i naleśniki - to może wyjść z tego całkiem ciekawy projekt. I myślę, że z chęcią sama bym takiego 'śniadaniowego bloga z pasją' odwiedziła :)

Ervisha
Ervisha
prawie 4 lata temu cytuj

Blogi śniadaniowe w większosci założone sa przez osoby, które albo chorują na zaburzenia odzywania, albo z nich już wyszli. Dlatego pojawiają się na nich tylko owsianki i placuszki. Ciągle to samo....

smakiempisany
smakiempisany
prawie 4 lata temu cytuj

a ja myślę, że troszkę szufladkujecie.
Nie wszystkie blogi śniadaniowe tu nudy na pudy. Znam kilka naprawdę dobrych. Podziwiam za kreatywność i zdolność do stworzenia serniczków z patelni, puddingów chlebowych i innych wynalazków. Śniadanie to chyba najgorszy posiłek, bo zawsze jedzony w pośpiechu i z reguły jada się ciągle to samo. Wiem, bo chwilami mam dość twarożków lub sera, jak się kupi tego za dużo. Tak więc podziwiam blogerów śniadaniowych przede wszystkim za czas, ktory poświęcają na przygotowanie śniadania i przepisy na całkiem fajne i smaczne rzeczy. Przyznam, że nie wiedziałam, że można sobie tak urozmaicać śniadania. Oczywiście są blogi, które ciągle serwują to samo. Ale w gruncie rzeczy, czy ktoś nam karze to czytać? Wolność słowa jest, jedni piszą o książkach..inni o owsiankach ;)

Tomasz, a tego nie masz
Tomasz, a tego nie masz
prawie 4 lata temu cytuj

Wiecie że nie wszyscy potrafią zrobić dobrą jajecznicę? ;p więc niech się blogerzy śniadaniowi wezmą za ten temat, bo dla mnie jajecznica po ciężkiej nocy, to śniadaniowy mus ;) a tak poważnie, rzeczywiście jest tam trochę monotonii, ale weźcie pod uwagę, że dużo osób zaczynających różniste diety oraz przechodzących na zdrowszy tryb odżywiania, nie ma pojęcia co jeść na śniadanie. Pochłanianie 2 bułek pszennych z żółtym serem i keczupem, w zestawie z jajkami na twardo, albo skromne kilka migdałów do kawy, ze skrajności w skrajność, nie są najlepszymi nawykami żywieniowymi. Dla tych właśnie osób takie blogi są źródłem inspiracji i pomocą przy planowaniu pierwszego posiłku w ciągu dnia. Poza tym zgadzam się z maartynciaą, ja też piszę dużo bzdur, a jednak ktoś to czyta, więc jeśli spełniają się w roli blogerów śniadaniowych, życzę im miliona wejść dziennie ;)

Ervisha
Ervisha
prawie 4 lata temu cytuj
maartynciaa: a ja myślę, że troszkę szufladkujecie.
Nie wszystkie blogi śniadaniowe tu nudy na pudy. Znam kilka naprawdę dobrych. Podziwiam za kreatywność i zdolność do stworzenia serniczków z patelni, puddingów chlebowych i innych wynalazków. Śniadanie to chyba najgorszy posiłek, bo zawsze jedzony w pośpiechu i z reguły jada się ciągle to samo. Wiem, bo chwilami mam dość twarożków lub sera, jak się kupi tego za dużo. Tak więc podziwiam blogerów śniadaniowych przede wszystkim za czas, ktory poświęcają na przygotowanie śniadania i przepisy na całkiem fajne i smaczne rzeczy. Przyznam, że nie wiedziałam, że można sobie tak urozmaicać śniadania. Oczywiście są blogi, które ciągle serwują to samo. Ale w gruncie rzeczy, czy ktoś nam karze to czytać? Wolność słowa jest, jedni piszą o książkach..inni o owsiankach ;)

JA nie pisałam ze to nudne chociaż mogło sie tak wydawac. Też znam wiele ciekawych takich blogów i to dzięki nim poznałąm przepisy np. na wspomniane przez Ciebie serniczki z patelni. :) Albo placuszki z serka (chociaż to nie był blog śniadaniowy). Fakt niektóre blogi pokazują ciągle to samo, ale są też i te które są urozmaicone i moga inspirowac do zjedzenia smacznego śniadania :)

gosijka
gosijka
prawie 4 lata temu cytuj

A ja uważam, że każdy prowadzi takiego bloga, jakiego chce. Jedni na blogu zamieszczają przepisy na dania główne, inni na desery, inni na śniadania, a reszta wszystko w jednym :) Mi tam nie przeszkadzają żadne blogi, bo to Autora sprawa jaki blog chce prowadzić, a jeśli ludziom się to jeszcze podoba to super :)
Mnie osobiście trochę denerwuje nazwa "śniadaniowe love" :) W tym sensie, że co chwilę widzę tą nazwę i tak jakby mi się trochę znudziła :) ale to też sprawa Autorów jak nazywają posty :) Pozdrawiam i życzę Wam wszystkim szczęścia w Nowym Roku :)

Tomasz, a tego nie masz
Tomasz, a tego nie masz
prawie 4 lata temu cytuj
whiness: To może ja dorzucę coś od siebie - w końcu mam takiego bloga.

Po co mi taki blog?
Moje śniadania dzień w dzień były takie same: płatki z mlekiem, owsianka, albo też nie jadłam śniadania. Miałam kłopot ze zdrowym odżywianiem się. Pomyślałam, że jeśli będę miała bloga, będę miała także więcej motywacji do prowadzenia zdrowego stylu życia. Z czasem blogowanie naprawdę mi się spodobało - zaczęłam eksperymentować z posiłkami, wymyślać i próbować rzeczy, których nigdy wcześniej nie jadłam/nie robiłam.

Wiele dziewczyn traktuje blogi jako terapię, takie jest ich prawo, tak jak jedzenie tego samego. Dla mnie blog to moja prywatna motywacja do eksperymentów w kuchni.

A jeśli widzę blog, na którym nic mi się nie podoba, albo nie widzę sensu podawania przepisu na np. kotlet z ziemniakami, to po postu nie wychodzę, albo opuszczam bez słowa. :) Każdy ma w blogowaniu swój cel i nie moja rola, by w niego ingerować.

Lepiej bym tego nie ujął, blogowanie również i dla mnie jest niezłą formą motywacji, obyśmy jej nie stracili w nowym roku ;)

Zaloguj się, aby odpowiedzieć