Odpowiedz
-
Zachwycony smakiem chleba własnej roboty, zakupiłem maszynę do pieczenia takowego, bo sam kulinarnych zdolności nie posiadam. Skorzystałem już z mniej więcej 10+ przepisów znalezionych w sieci (a także z tego w instrukcji dołączonej do maszyny) na chleb razowy i moja skuteczność jak na razie wynosi 0 udanych wypieków. Za każdym razem ciasto ładnie wyrasta, ale gdy zaczyna się etap pieczenia to i ciasto zaczyna opadać. Koniec końców wyjmuję albo zakalca albo taką wilgotną zbitkę ciasta.
Na ogół każdy przepis jaki znalazłem składał się z podstawowych składników: x ml wody, czasem oliwa, cukier, sól, x g mąki (lub kilku różnych) no i drożdże.
Próbowałem już różnych kombinacji: czy to z suchymi drożdżami, czy też świeżymi. Z góry mówię, że zakwas to jeszcze nie moja liga...
Dla informacji dodam tylko że moja maszyna to ELECTROLUX EBM 8000
-
Myślę, że to nie zależy od maszyny, tylko od przepisu.
Próbowałeś już może robić chlebek z mieszanki? Spróbuj, bo wtedy dowiesz się czy problem leży w przepisach, czy w maszynie. Polecam Ci spróbować mieszanek albo sprzedawanych w sklepie Lidl albo tych z Polskiego Młyna - dostępnych w każdym większym markecie sieciowym, te mieszanki są sprawdzone.Nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby chleb mi opadł, czy się zbił, jeżeli nic z nim nie kombinowałam, więc kompletnie nie potrafię rozwikłać tej zagadki, ale spróbuj tych mieszanek, jakiejkolwiek i daj znać.
Chleb opada mi tylko wtedy, kiedy za późno wyjmuję mieszadła po ostatniej fazie zagniatania, przed pieczeniem.
-
@domaskowa, robiłem również z mieszanek i ten z mieszanek wychodzi wyrośnięty i dobry. ale robienie chleba z mieszanki to jak granie na trójkącie - niby jesteś muzykiem ale tak nie do końca ;)
-
Zachwycony smakiem chleba własnej roboty, zakupiłem maszynę do pieczenia takowego, bo sam kulinarnych zdolności nie posiadam. Skorzystałem już z mniej więcej 10+ przepisów znalezionych w sieci (a także z tego w instrukcji dołączonej do maszyny) na chleb razowy i moja skuteczność jak na razie wynosi 0 udanych wypieków. Za każdym razem ciasto ładnie wyrasta, ale gdy zaczyna się etap pieczenia to i ciasto zaczyna opadać. Koniec końców wyjmuję albo zakalca albo taką wilgotną zbitkę ciasta.
Na ogół każdy przepis jaki znalazłem składał się z podstawowych składników: x ml wody, czasem oliwa, cukier, sól, x g mąki (lub kilku różnych) no i drożdże.
Próbowałem już różnych kombinacji: czy to z suchymi drożdżami, czy też świeżymi. Z góry mówię, że zakwas to jeszcze nie moja liga...
Dla informacji dodam tylko że moja maszyna to ELECTROLUX EBM 8000
Nie wiem od czego to zależy, ale na poczatku nigdy nikomu nie wychodzi :)
Niestety chleby z mąk pełnoziarnistych są troche "trudniejsze" wiec może zacznij od zwyklego pszennego chleba, obserwuj ciasto podczas mieszania - daj najpierw mnie płynów i dodawaj po troszku, kończąc kiedy wszystkie składniki się połączą, ale ciasto nie będzie się kleiło :) -
Nie wiem od czego to zależy, ale na poczatku nigdy nikomu nie wychodzi :)
Niestety chleby z mąk pełnoziarnistych są troche "trudniejsze" wiec może zacznij od zwyklego pszennego chleba, obserwuj ciasto podczas mieszania - daj najpierw mnie płynów i dodawaj po troszku, kończąc kiedy wszystkie składniki się połączą, ale ciasto nie będzie się kleiło :)Akurat zwykły pszenny chleb mam już opanowany :)
-
Tez tak mam, ale wydaje mi sie, ze to zalezy od proporcji pomiedzy maka a woda.
-
Powiem Ci,że chleb z maszyny to niestety ,nie to'. I problem nie leży w maszynie.Maszynowcy mają ułatwione zadanie,bo mnóstwo gotowych przepisów i maszynę,która za nich niemalże wszystko zrobi.
Mimo wszystko proponuję Ci porzucić maszynę i piec chleby najpierw na drożdżach,potem na drożdżach i zakwasie, a wreszcie na samym zakwasie.To naprawdę nic trudnego.Trzeba nieco doświadczenia.Im wcześniej zaczniesz,tym szybciej dojdziesz do własnego chleba.Pieczywo z pieca to zupełnie inny smak,zapach,aromat.Nie da się go z żadnym maszynowym wytworem porównać. -
Szefiekuchni, to jeśli chleb razowy nie wychodzi Tobie w maszynie, to zrób go ręcznie :) I to na zakwasie, bo taki najlepszy :) Nie mów, że zakwas to jeszcze nie Twoja liga bo przy takim foremkowym razowcu jest roboty tyle co nic. Z reguły wystarczy wymieszać składniki łyżką, włożyć do keksówki i niech sobie rośnie, nawet i 8 godzin :)
Nie znam się na maszynach, bo podobnie jak Amber chleb piekę tylko w piekarniku, ale z tego co poczytałam w różnych miejscach to chleby razowe, te o naprawdę dużej, a nawet 100% zawartości mąki razowej w maszynach nie wychodzą. Może chodzi o duży udział tej ciężkiej mąki, jaką jest mąka razowa? Tego dokładnie nie wiem, poszukaj jeszcze info na ten temat.
Możesz oczywiście kombinować ze zmniejszeniem jej zawartości na korzyść mąki jasnej, tylko że to już wtedy nie będzie chleb razowy.
Podpisuję się wszystkimi czterema kończynami pod tym co pisze Amber :) No i jeszcze tyle, że jak chcesz upiec chleb razowy to odstaw maszynę w kąt, najlepiej wyhoduj, albo zdobądź zakwas i upiecz w piekarniku. -
Przepraszam za post pod postem, ale jeszcze przyszło mi do głowy że skoro ładnie wyrasta, ale opada podczas pieczenia to może być tak że chleb po prostu jest przerośnięty. Nie znam maszyn, ale jeśli się da, to może pokombinuj jeszcze z czasem wyrastania, który pewnie należałoby skrócić. Jeśli to nie pomoże to zastanów się jednak nad piekarnikiem.
-
Urtica, ja nie rozumiem po co maszyna do chleba skoro są piekarniki???
Niektóre chleby nigdy w maszynie nie wyjdą,nie będą miały chrupiącej skórki i nie będą aromatyczne,tak jak chleb być powinien. -
Amber, ale ja się w 100 % zgadzam z Tobą. Nawet pisałam o tym w pierwszym moim poście. Sama zaczęłam piec w piekarniku i nie mam ochoty nawet próbować piec w maszynie, właśnie z tego powodu że nie upiekę w maszynie tego co chcę, czyli np. żytniego razowego 100% na zakwasie. Poza tym nigdy nie uda mi się w niej zrobić owalnego czy okrągłego bochenka, a bardzo lubię taką zabawę.
Podpowiadam tylko Koledze że jeśli bardzo chce próbować dalej upiec ten chleb w maszynie to może ten program który używa do wypieku ma za długi czas wyrastania. Czasem przy wypiekach drożdżowych bywa że gdy za długo wyrastają to potem opadają. -
Urtica, ja nie rozumiem po co maszyna do chleba skoro są piekarniki???
Niektóre chleby nigdy w maszynie nie wyjdą,nie będą miały chrupiącej skórki i nie będą aromatyczne,tak jak chleb być powinien.ja nabyłam maszynę, bo piekarnik mam stary, gazowy i nienadający się do pieczenia niczego, poza muffinkami ;)
a co do opadania chleba w maszynie - mi opadł raz i wiem, że to wina drożdży. upiekłam już niejeden bochenek - z różnych mąk(nawet z najniższej półki), z przeróżnymi dodatkami itd. polecam zainwestować w dobre drożdże(suche) ;)