Forum

Nasze zdjęcia na Facebooku u Firm / legalne?

Obserwuj wątek
AbcMojejKuchni
AbcMojejKuchni
prawie 4 lata temu cytuj

Co myślicie o zamieszczaniu naszych zdjęć na stronach Facebooka przez Firmy, Producentów ... i linkowanie ich do naszych blogów? przepisów. Uważacie, że to jest ok?
Zgadzacie się na to?
No i najważniejsze, czy to jest legalne?

AbcMojejKuchni
AbcMojejKuchni
prawie 4 lata temu cytuj

A i nie chodzi, o takie jaki sami dodajemy, ale o takie jakie sa pobierane z naszych blogów przez te właśnie firmy.

marcin
marcin
prawie 4 lata temu cytuj

Nie jest to jasne, czy to jest legalne. Można to uznać za prawo do dozwolonego cytatu, zwłaszcza, jeśli zdjęcie jest miniaturą, a nie zdjęciem w pełnym rozmiarze, można też podpiąć pod "rozpowszechnianie utworu już rozpowszechnionego". Myślę, że dopóki zdjęcie jest linkowane i autorstwo jest wyraźnie zaznaczone, to jest to dopuszczalna praktyka.

AbcMojejKuchni
AbcMojejKuchni
prawie 4 lata temu cytuj

Dziękuję Marcinie,
ale widzę, że nikt z blogerów nie chciał się wypowiedzieć... szkoda:(

marcin
marcin
prawie 4 lata temu cytuj

Na temat legalności powinni się wypowiadać prawnicy, ja dołożyłem swoją amatorską interpretację. PS. Też jestem blogerem :)

mager
mager
prawie 4 lata temu cytuj

Ja zasadniczo osobiście nie widzę w tym nic złego. Chociaż czasami różnie to bywa... Może być tak, że nie podoba mi się polityka danej firmy i wtedy nie jest mi miło, że jestem z nią identyfikowany. Ale generalnie jestem na tak.

A legalność takiego działania jest dość problematyczna i dyskusyjna - tak jak napisał Marcin. Przepisy niezbyt precyzyjnie to regulują.

srk76
srk76
prawie 4 lata temu cytuj

Wszystko zależy od tego co podpisaliśmy - kliknęliśmy akceptując na przykład jakąś aplikację z taką firmą związaną.

Druga sprawa: akceptując regulamin facebook ograniczyliśmy dość mocno prawa autorskie tego co tam publikujemy. Przykładowo opublikowane przez nas zdjęcie na FB zgodnie z regulaminem może być przez FB użyte dalej. Wcale bym się nie zdziwił gdyby wybuchła kiedyś afera podobna tej z Natalią Siwiec i kremem do ... no wiecie nie ? :) Chociaż tam to jednak o inną rzecz chodziło.

AbcMojejKuchni
AbcMojejKuchni
prawie 4 lata temu cytuj

Nie chodzi o to co jest przez nas dodane na Facebooku, a o to co Firmy pobierają z naszych blogów z linkami do przepisu.

Mager i Marcin mają rację, tez tak uważam, chciałam poznać zdanie większości:)

sowa_nie_sowa
sowa_nie_sowa
prawie 4 lata temu cytuj

A ja bym się nie zgodziła z taką interpretacją ustawy o prawie autorskim.
To, co publikujemy na naszych blogach jest naszą własnością i jako takie podlega ochronie.
Jeśli ktoś kopiuje nasze zdjęcia bez naszej zgody i zamieszcza je na swojej stronie (nawet podając autora i link) narusza nasze autorskie prawa.
Co innego jest linkować cały wpis, a co innego ściągać zdjęcie z blogu.
Oczywiście można przymknąć na to oczy i uznać za reklamę (jeśli taka reklama nam odpowiada), ale nie jest to legalne działanie, tak uważam.

srk76
srk76
prawie 4 lata temu cytuj

Ustalmy kilka rzeczy bo możliwe że nie zrozumiałem pierwszego wpisu.

ABC czy firma opublikowała Twoje zdjęcia Z FB a Ty w żaden sposób z tą firmą nie jesteś związana? (umową lub regulaminem)

Czy wyżej wymieniona firma udostępniła Twoją treść z Twojego profilu FB na zasadzie udostępniania jakie działa na FB?

AbcMojejKuchni
AbcMojejKuchni
prawie 4 lata temu cytuj
sowa_nie_sowa: A ja bym się nie zgodziła z taką interpretacją ustawy o prawie autorskim.
To, co publikujemy na naszych blogach jest naszą własnością i jako takie podlega ochronie.
Jeśli ktoś kopiuje nasze zdjęcia bez naszej zgody i zamieszcza je na swojej stronie (nawet podając autora i link) narusza nasze autorskie prawa.
Co innego jest linkować cały wpis, a co innego ściągać zdjęcie z blogu.
Oczywiście można przymknąć na to oczy i uznać za reklamę (jeśli taka reklama nam odpowiada), ale nie jest to legalne działanie, tak uważam.

zgadzam się z tą wypowiedzią,

A, nie jest ważne tutaj, czy ktoś wykorzystał moje zdjęcie.To moja sprawa, nie proszę o poradę, a chciałam tylko poznać Wasze zdanie, co o tym myślicie.

srk76
srk76
prawie 4 lata temu cytuj

"Jeśli ktoś kopiuje nasze zdjęcia bez naszej zgody i zamieszcza je na swojej stronie (nawet podając autora i link) narusza nasze autorskie prawa."

To prawda. Oczywiście jeśli robi to bez naszej zgody. Często się jednak okazuje, że taką zgodę daliśmy akceptując bezwiednie regulamin na przykład facebookowej aplikacji.

mager
mager
prawie 4 lata temu cytuj

No właśnie nie jest to jasne. Mówi o tym, a właściwie niezbyt jasno mówi, Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z 4 lutego 1994 roku. Art. 25-35. A w szczególności art. 34, który mówi o dozwolonym użytku (mówię z głowy, więc możliwe, że jakieś cyferki pomyliłem)

Nie pamiętam tak z głowy dokładnie, a nie mam czasu szukać, ale generalnie polecam zapoznanie się z powyższym.

sowa_nie_sowa
sowa_nie_sowa
prawie 4 lata temu cytuj
srk76: "Jeśli ktoś kopiuje nasze zdjęcia bez naszej zgody i zamieszcza je na swojej stronie (nawet podając autora i link) narusza nasze autorskie prawa."

To prawda. Oczywiście jeśli robi to bez naszej zgody. Często się jednak okazuje, że taką zgodę daliśmy akceptując bezwiednie regulamin na przykład facebookowej aplikacji.

Ale cały czas mówimy nie o FB, tylko o zdjęciach na naszych blogach!

srk76
srk76
prawie 4 lata temu cytuj

Jeśli firma publikuje zdjęcia bez naszej zgody to łamie prawa autorskie. To przecież jest dość jasne. Jednak istotą sprawy jest tu wyrażenie "nasza zgoda" .Często nawet nie wiesz że dałaś zgodę na publikowanie nie tylko zdjęć ale i całych wpisów.

Zanim się ktoś uda do sądu - co jest słuszne gdy ktoś łamie nasze prawa - warto sprawdzić czy takiej nieświadomej zgody jednak firmie nie daliśmy.

srk76
srk76
prawie 4 lata temu cytuj

ps

"Eksploatacja dzieła nie może prowadzić do ekonomicznej konkurencji z korzystaniem, które nie jest objęte dozwolonym użytkiem. Przykładem godzenia w słuszne interesy twórcy jest nieusprawiedliwione zmniejszenie jego dochodów.

Korzystanie z utworu wymaga podania autora i źródła, z którego korzystamy."

Mager o tym wspomniałeś ?

mager
mager
prawie 4 lata temu cytuj
srk76: ps

"Eksploatacja dzieła nie może prowadzić do ekonomicznej konkurencji z korzystaniem, które nie jest objęte dozwolonym użytkiem. Przykładem godzenia w słuszne interesy twórcy jest nieusprawiedliwione zmniejszenie jego dochodów.

Korzystanie z utworu wymaga podania autora i źródła, z którego korzystamy."

Mager o tym wspomniałeś ?

No i czego to właściwie dowodzi?

sowa_nie_sowa
sowa_nie_sowa
prawie 4 lata temu cytuj
srk76: Jeśli firma publikuje zdjęcia bez naszej zgody to łamie prawa autorskie. To przecież jest dość jasne. Jednak istotą sprawy jest tu wyrażenie "nasza zgoda" .Często nawet nie wiesz że dałaś zgodę na publikowanie nie tylko zdjęć ale i całych wpisów.

Zanim się ktoś uda do sądu - co jest słuszne gdy ktoś łamie nasze prawa - warto sprawdzić czy takiej nieświadomej zgody jednak firmie nie daliśmy.

Masz na myśli to, ze jak się ma stronę na FB, to możliwe jest, że w regulaminie FB jest zapis, że sobie każdy może pobierać z naszego bloga co chce i zamieszczać na FB? Bo tylko wtedy to o czym mówisz miałoby uzasadnienie.

A co do użytku dozwolonego ja się nie doczytałam w ustawie, że obejmuje ten przypadek, o którym tutaj mówimy.

srk76
srk76
prawie 4 lata temu cytuj

...a o czym ?

"Co myślicie o zamieszczaniu naszych zdjęć na stronach Facebooka przez Firmy, Producentów ... i linkowanie ich do naszych blogów? "

Regulamin FB zakłada że każde nasze zdjęcie dodane na swój profil jest niejako automatycznie własnością właściciela FB . Właściciel FB ma prawo ich używać jak chce może je udostępnić na przykład firmie w ramach użytkowania o którym wspomniał mager.

Co do własności zdjęć, na które daliśmy komuś bezwiednie zgodę:

Jan Kowalski chciał wypromować swój blog i zapisał się do portalu "Nasza Kuchnia" gdzie może opublikować swój przepis ze zdjęciem a tym samym promować swój blog. Zaakceptował (bez czytania) wymagany regulamin w którym przelał własność tak do wpisu jak i do zdjęcia na właściciela portalu. Właściciel portalu przekazał zdjęcie i wpis firmie "Food". Firma "Food" jest wydawcą miesięcznika "Dobre żarcie" i na swoich łamach publikuje zdjęcie i przepis. Jan Kowalski dostał szału widząc swoją pracę z blogu w jakimś czasopiśmie lub na jakiejś stronie i idzie z firmą "Food" do sądu a w sądzie adwokat firmy pokazuje umowę z właścicielem portalu "Nasza Kuchnia" ...wezwany adwokat portalu pokazuje regulamin który bezwiednie podpisał Jan Kowalski i sprawa sie kończy tym że Janowi jest wstyd + koszty sądowe.

Ja już tego prościej nie wytłumaczę. Prawa autorskie są bardzo ważne ale często się ich pozbywamy nawet tego nie wiedząc - choć powinniśmy.

srk76
srk76
prawie 4 lata temu cytuj

BTW

..aby na prawdę poważnie porozmawiać o tym było nie było problemie przydałby się konkretny przykład który by można rozłożyć na czynniki pierwsze. Tak to jedynie gdybamy co kto ma na myśli.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć