Forum

Zewnętrzna lampa błyskowa

Obserwuj wątek
kasiaaaa24

kasiaaaa24

14 wpisów
kasiaaaa24
kasiaaaa24
ponad 4 lata temu cytuj

Jaką zewnętrzną lampę błyskową polecacie? Taką, co na prawdę dobrze rozświetli. Na co trzeba zwrócić uwagę przy wyborze? Czy taka lampa pasuje do wszystkich aparatów? Jeśli nie, to proszę o sugestie pod kontem Canona 600d :)

KonradB
KonradB
ponad 4 lata temu cytuj

Pafka mi polecał ostatnio 430ex i 580ex

kasiaaaa24
kasiaaaa24
ponad 4 lata temu cytuj
KonradB: Pafka mi polecał ostatnio 430ex i 580ex

A jaka firma? Canon?

kasiaaaa24
kasiaaaa24
ponad 4 lata temu cytuj
KonradB: Pafka mi polecał ostatnio 430ex i 580ex

Ok, już znalazłam :)

KonradB
KonradB
ponad 4 lata temu cytuj

Tak

kasiaaaa24
kasiaaaa24
ponad 4 lata temu cytuj

A czy taką lampą jest sens robić zdjęcia na zewnątrz (ale w cieniu), czy ona służy raczej tylko do pomieszczeń?

Pafka
Pafka
ponad 4 lata temu cytuj

Kasia,
w pierwszej kolejności musisz określić czy chcesz oświetlać czy doświetlać bo to znacząca różnica.

Oświetlanie lampą wymaga dla dobrego efektu więcej niż jednej lampy (czy to światła stałego czy błyskowego) po to aby wydobyć zamierzony efekt (kontury, jasne tło itp). Do oświetlania służą (m.in.) lampy błyskowe ale są to inne lampy niż te montowane na aparat... odrobinę inaczej się nimi steruje itd... potrzebne są statywy do nich, dyfuzory, softboxy i cały tego typu osprzęt. Niezależnie czy kupi się sprzęt amatorski czy profi kierunek ten jest słuszny bo prowadzi do pełnego panowania nad światłem niezależnie od kaprysów słonka. To trudna droga, raczej droższa i wymaga sporo miejsca..

Znacznie łatwiej zacząć od doświetlania lampą błyskową. Ta montowana na aparacie nadaje się do tego wyśmienicie. Sprawdza się we wnętrzach i na zewnątrz. Pozwala skompensować tylne światło, rozświetlić cienie i generalnie bardzo pomaga :-) Natomiast z reguły nie stosuje jej się do oświetlania bo wtedy zdjęcia wychodzą brzydko ("jasna gęba w ciemności").
Aby móc doświetlać tam gdzie się chce ważne aby lampa nie była "na sztywno na aparacie" - kabelek lub łączność bezprzewodowa są niezbędne.

Podane modele są ok... ja mam kilkunastoletnią lampę canon 550EX (kupiona już jako używaną) i nadal świetnie się spisuje... więc jak widać to sprzęt na lata.

Nie wiem czy czyta te wątki ktoś kto ma lampę zewnętrzną lub planuje takową zakupić i potrzebuje porad jak najlepiej taki sprzęt zagonić do pracy w kuchni... jeśli tak to mogę w najbliższym czasie machnąć jakiś tekst do doświetlaniu lampą błyskową.

Pafka
Pafka
ponad 4 lata temu cytuj
kasiaaaa24: A czy taką lampą jest sens robić zdjęcia na zewnątrz (ale w cieniu), czy ona służy raczej tylko do pomieszczeń?

możesz używać gdzie chcesz :-)
ja (jeśli już ją założe na aparat) to używam nawet w pełnym słońcu, nie tylko w cieniu...

typowy przykład zdjęcia osób gdy słońce świeci z góry. Bez lampy oczodoły są czarne, cienie pod nosem itp.. doświetlenie lampą ożywia i sprawia, że fotografowana osoba prezentuje się lepiej (i całe zdjęcie też)

kasiaaaa24
kasiaaaa24
ponad 4 lata temu cytuj
Pafka:
kasiaaaa24: A czy taką lampą jest sens robić zdjęcia na zewnątrz (ale w cieniu), czy ona służy raczej tylko do pomieszczeń?

możesz używać gdzie chcesz :-)
ja (jeśli już ją założe na aparat) to używam nawet w pełnym słońcu, nie tylko w cieniu...

typowy przykład zdjęcia osób gdy słońce świeci z góry. Bez lampy oczodoły są czarne, cienie pod nosem itp.. doświetlenie lampą ożywia i sprawia, że fotografowana osoba prezentuje się lepiej (i całe zdjęcie też)

A tak najprościej jak się da - co da lampa doświetlająca (taka montowana na aparacie) jeśli będę robic nią zdjęcia na zewnątrz, w świetle dziennym, ale nie w ostrym słońcu?
Czy różnica jest warta zainwestowania 1700 zł (w przypadku nowej lampy)?
Czy może masz jakieś zdjęcie (niekoniecznie swoje, może być z sieci) na którym mógłbyś wskazać dokładnie co dane zdjęcie zawdzięcza lampie.

Pafka
Pafka
ponad 4 lata temu cytuj

zrobię ci jutro zdjęcie z lampą i bez lampy - sama zobaczysz czy różnica warta zachodu (i kasy)...

ps. kupiłaś 600d???

kasiaaaa24
kasiaaaa24
ponad 4 lata temu cytuj
Pafka: zrobię ci jutro zdjęcie z lampą i bez lampy - sama zobaczysz czy różnica warta zachodu (i kasy)...

ps. kupiłaś 600d???

Mąż powiedział, żebym sobie złożyła zestaw i dostanę jako prezent na urodziny.

Póki co poza 600d jest na liście 50/1.8 i 100/2.8. No i od wczoraj rozważam lampę...

aniko
aniko
ponad 4 lata temu cytuj

z tym 50/1.8 - jeśli to ten obiektyw za 400-600zł to bym uważała bo on jest bardzo lichy.
Nie rzucam obiektywami, staram się o nie dbać a przy lekkim stuknięciu rozpadł się na dwie połowy. Na allegro widziałam kilka tych połamanych obiektywów do sprzedaży i jak szukałam to jest to jego typowy sposób śmierci - w pewnym momencie jeden plastikowy elemencik o wielkości kilku mm i szerokości może 2mm pęka i cały obiektyw się rozpada - to tak nie w temacie, w ramach ostrzeżenia.

Co do fotografowania lampą na zewnątrz:
Zrobiłaś kiedyś albo widziałaś takie sytuacje że niebo jest blade, prześwietlone a fotografowana postać wyraźna albo niebo ładne, a postać czarna?
Słońce jest bardzo jasne i często bez pomocy innego bardzo mocnego światła nie jesteśmy sprawić by wszystko było ładnie doświetlone.

Zewnętrzne lampy mają ten niewątpliwy plus że wiązkę światła można puścić w różne strony (mówię o tych "ruchomych"). Wbudowana lampa bardzo często zbyt dobrze likwiduje cienie sprawiając że fotografowany obiekt jest płaski - brzydki.
Zewnętrzną lampę ustawiasz tak by światło szło na biały sufit i wtedy fotografowany obiekt jest doświetlony w sposób naturalny i bardzo ładny :)

kasiaaaa24
kasiaaaa24
ponad 4 lata temu cytuj
aniko: z tym 50/1.8 - jeśli to ten obiektyw za 400-600zł to bym uważała bo on jest bardzo lichy.
Nie rzucam obiektywami, staram się o nie dbać a przy lekkim stuknięciu rozpadł się na dwie połowy. Na allegro widziałam kilka tych połamanych obiektywów do sprzedaży i jak szukałam to jest to jego typowy sposób śmierci - w pewnym momencie jeden plastikowy elemencik o wielkości kilku mm i szerokości może 2mm pęka i cały obiektyw się rozpada - to tak nie w temacie, w ramach ostrzeżenia.

Co do fotografowania lampą na zewnątrz:
Zrobiłaś kiedyś albo widziałaś takie sytuacje że niebo jest blade, prześwietlone a fotografowana postać wyraźna albo niebo ładne, a postać czarna?
Słońce jest bardzo jasne i często bez pomocy innego bardzo mocnego światła nie jesteśmy sprawić by wszystko było ładnie doświetlone.

Zewnętrzne lampy mają ten niewątpliwy plus że wiązkę światła można puścić w różne strony (mówię o tych "ruchomych"). Wbudowana lampa bardzo często zbyt dobrze likwiduje cienie sprawiając że fotografowany obiekt jest płaski - brzydki.
Zewnętrzną lampę ustawiasz tak by światło szło na biały sufit i wtedy fotografowany obiekt jest doświetlony w sposób naturalny i bardzo ładny :)

To znaczy, że światła z takiej lampy nie kieruje się na fotografowany przedmiot?

dariaanna
dariaanna
ponad 4 lata temu cytuj

Na pewno aby myśleć o lustrzance trzeba mieć trochę pieniędzy - nie warto kupować słabych lustrzanek bo są nic nie warte (w cenie słabej lustrzanki masz dobrego kompakta).----------

Co to znaczy słaba lustrzanka, bo ja się z taką nie spotkałam, sa słabe aparaty kompaktowe, nie firmowe, ale lustrzanek to chyba takich nie ma. Z resztą sądzę, że nawet jak masz pełną klatkę i nie umiesz robić zdjęć w szerokim pojęciu tego stwierdzenia, to nawet pełna klatka cię nie uratuje.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć