Forum

Wakacje 2012- kulinarnie?

Obserwuj wątek
Patrycjaa

Patrycjaa

10 wpisów
Patrycjaa
Patrycjaa
ponad 4 lata temu cytuj

Gdzie wybieracie się na wakacje? Polaka czy raczej zagranica? Wiążecie podróż z kulinariami? Z chęcią poczytam co macie zamiar robić, może trochę się rozmarzę...;)

Smakować
Smakować
ponad 4 lata temu cytuj

Ja już byłam na pierwszej części wakacji. Byłam w Cortonie we Włoszech, było przepysznie. Rybolita, tiramisu, panforte, polenta ... I mogłabym jeszcze wymienić.

Jakub.J
Jakub.J
ponad 4 lata temu cytuj

Ja się nie wybieram na wakacje, bo brak czasu, ale polecam takie kulinarne wakacjowanie, połączone z próbowaniem regionalnego jedzenia. Warto iść "za produktami", tj. jechać tam, gdzie jest ciekawe jedzenie, a nie jechać gdzieś i przy okazji jeść coś. Bardzo często, pyszne jedzenie i produkty można znaleźć w miejscach niepopularnych turystycznie, które okazują się perełkami. Z krajów południowych, polecam dlatego Słowenię ze świetną kuchnię, Rumunię, Macedonię, Czarnogórę - generalnie była Jugosławia, prawdziwy raj dla smakoszy. We Włoszech poleciłbym północ kraju z dala od morza, najlepiej w górach, gdzie można napić się wina od chłopa i samemu gotować w jadłodalniach, razem z gospodyniami. Z Polski, poleciłbym pojechać na Podlasie i szukać tam lokalnych pyszności, do Wielkopolski i na Pomorze, głównie Kociewie, no i Lubelskie, szukać specjałów tatarskich, żydowskich czy wołyńskich.
Arcyciekawe są Niemcy, głównie Bawaria i Badenia, do tego Austria, ale głównie prowincja.

fairecuire
fairecuire
ponad 4 lata temu cytuj

Ja te już byłam na części wakacji - na przedłużonym weekendzie majowym w grecji :)

StudniaMiodu
StudniaMiodu
ponad 4 lata temu cytuj

Ja w trakcie każdej zagranicznej podróży staram się zahaczyć o księgarnię, najlepiej jakąś większą, z działem książek w obcych językach, bo tam można znaleźć książki kucharskie z tego kraju po angielsku lub niemiecku (tzn. te języki rozumiem:).

W europejskich stolicach jest to chyba nawet popularny zakup na pamiątkę bo kilka książek kupiłam w sklepikach czy straganach obok popularnych zabytków (np. Budapeszt, Wiedeń, Bukareszt, Wilno, Berlin, Lizbona etc). Mam już całkiem pokaźną kolekcję i stanowi ona nieustającą inspirację i powrót do wspomnień ;) Owszem, czasami trzeba długo szukać odpowiednich zamienników (np. Bułgaria, Gruzja, Chorwacja) , ale to część uroku.

Polecam taki zakup pamiątek :)

Zielaczek
Zielaczek
ponad 4 lata temu cytuj

Turcja kulinarnie w tym roku, a dokładnie Stambuł. Żadne all inclusive tylko łażenie z plecakiem...
Ale marzeniem podróży kulinarnej jest Tajlandia, może w przyszłym roku

Jakub.J
Jakub.J
ponad 4 lata temu cytuj
Zielaczek: Turcja kulinarnie w tym roku, a dokładnie Stambuł. Żadne all inclusive tylko łażenie z plecakiem...
Ale marzeniem podróży kulinarnej jest Tajlandia, może w przyszłym roku

Stambuł to nie Turcja, polecam jechać dalej na wschód, najlepiej wzdłuż morza, aż do Trabzonu. Chyba najciekawsza część Turcji, klimat chłodny, piękne góry, kuchnia zupełnie inna niż na południu Turcji. Żadnych kebabów czy bałaklavy tam nie dostaniesz. Innych części Turcji nie znam, ale policiłbym jechać wgłąb w kierunku Ankary i po drodze szukać ciekawych miejsc i ciekawego jedzenia.

Zielaczek
Zielaczek
ponad 4 lata temu cytuj
Jakub.J:
Zielaczek: Turcja kulinarnie w tym roku, a dokładnie Stambuł. Żadne all inclusive tylko łażenie z plecakiem...
Ale marzeniem podróży kulinarnej jest Tajlandia, może w przyszłym roku

Stambuł to nie Turcja, polecam jechać dalej na wschód, najlepiej wzdłuż morza, aż do Trabzonu. Chyba najciekawsza część Turcji, klimat chłodny, piękne góry, kuchnia zupełnie inna niż na południu Turcji. Żadnych kebabów czy bałaklavy tam nie dostaniesz. Innych części Turcji nie znam, ale policiłbym jechać wgłąb w kierunku Ankary i po drodze szukać ciekawych miejsc i ciekawego jedzenia.

Dzięki za radę :), planujemy wynająć samochód i pozwiedzać Turcję

Jakub.J
Jakub.J
ponad 4 lata temu cytuj
Zielaczek:
Jakub.J:
Zielaczek: Turcja kulinarnie w tym roku, a dokładnie Stambuł. Żadne all inclusive tylko łażenie z plecakiem...
Ale marzeniem podróży kulinarnej jest Tajlandia, może w przyszłym roku

Stambuł to nie Turcja, polecam jechać dalej na wschód, najlepiej wzdłuż morza, aż do Trabzonu. Chyba najciekawsza część Turcji, klimat chłodny, piękne góry, kuchnia zupełnie inna niż na południu Turcji. Żadnych kebabów czy bałaklavy tam nie dostaniesz. Innych części Turcji nie znam, ale policiłbym jechać wgłąb w kierunku Ankary i po drodze szukać ciekawych miejsc i ciekawego jedzenia.

Dzięki za radę :), planujemy wynająć samochód i pozwiedzać Turcję

Aha, to dobra opcja. A co do Balaklavy, to oczywiście chodziło mi o Bakławę, czyli to tradycyjne ciasto. Balaklava jest na Krymie, gdzie sam z chęcią bym pojechał kulinarnie, ale nie mam z kim. Ukraina i w ogóle kraje Morza Czarnego to kulinarna "terra incognita", w zasadzie w każdym kraju jest coś ciekawego do spróbowania. Z Turcji to polecam herbatę, właśnie w północnej Turcji się ją głównie uprawia i można ją kupić bardzo tanio na bazarach.

Angie
Angie
ponad 4 lata temu cytuj

Ja tradycyjnie Sardynia...mam po sąsiedzku rybaka, który codziennie dowozi świeże ryby i owoce morze. Na pewno przyrządzę najbrzydszą rybe świata -Żabnice, która smakuje obłędnie. Będą krewetki, ośmiornica i mątwa...
I oczywiście specjalność Sardynii czyli pieczony prosiak, chlebek Carasau, który smakuje tylko tam. Wino Canonau i słynne Mirto...
I kilogramy świeżych, pachnących fig prosto z drzewa...

Zaloguj się, aby odpowiedzieć