Forum

Formy jednorazowe

Obserwuj wątek
Kasiek

Kasiek

23 wpisy
Kasiek
Kasiek
prawie 5 lat temu cytuj

Szukam, szukam i nie mogę znaleźć. A skoro już jest forum, to go wykorzystam.

Za niedługo będę piekła tort na urodziny siostry. Tort już wybrany, tęczowy... Składniki są, barwniki są, tylko właśnie. W czym go upiec? Posiadam aż jedną tortownicę okrągłą, przygotowywanie i pieczenie 6 blatów mnie przeraża. Czytając przepisy często widzę "jednorazowe formy". Czy ktoś z Was się z takimi spotkał? Używał? I jak mu się podobały?

I najważniejsze - gdzie je kupić??? ;)

Nie - Typowe Wypieki
Nie - Typowe Wypieki
prawie 5 lat temu cytuj

Formy jednorazowe są. Osobiście ich nie polecam, bo są aluminiowe, a w aluminium nie powinno się gotować czy piec, jest zbyt szkodliwe dla zdrowia. Jak masz upiec 6 blatów, każdy zajmie nie więcej niż 30, to w niecałe 4 godziny powinnaś zdążyć. Możesz pracę rozłożyć na dwa dni, blaty spokojnie mogą poczekać.

Prezydentowa
Prezydentowa
prawie 5 lat temu cytuj

Bardzo odradzam jednorazowe formy, piekłam raz pasztet i nigdy więcej! Już lepiej (i zdrowiej) zainwestować w kolejną tortownicę, ewentualnie pożyczyć od sąsiadów czy znajomych i piec na 2-3 razy.

Nie - Typowe Wypieki
Nie - Typowe Wypieki
prawie 5 lat temu cytuj
Prezydentowa: Bardzo odradzam jednorazowe formy, piekłam raz pasztet i nigdy więcej! Już lepiej (i zdrowiej) zainwestować w kolejną tortownicę, ewentualnie pożyczyć od sąsiadów czy znajomych i piec na 2-3 razy.

Zgadzam się!

flowerek
flowerek
prawie 5 lat temu cytuj

Ja tort teczowy pieklam w tortownicy i formie do tarty podobnych rozmiarow. Pieklam po 2 na raz i nie trwalo to jakos meczaco dlugo.
Form jednorazowych nie znalazlam, ale w koncu zrezygnowalam zich szukania wlasnie ze wzgledu na aluminium, ktorego unikam w kuchni.

Nina
Nina
prawie 5 lat temu cytuj

nie wiem skąd jesteś, w W-wie jednorazowe formy widziałam w sklepie z artykułami do domu w Hali Mirowskiej

babuszka
babuszka
prawie 5 lat temu cytuj

Trochę to zabawne. Dziewczyna zamierza upiec tęczowy tort, w który właduje mnóstwo sztucznych barwników, a Wy jej opowiadacie o szkodliwości aluminium.
Na marginesie, ile z Was piecze w silikonie, którego nieszkodliwość nie została wcale potwierdzona...?

Prezydentowa
Prezydentowa
prawie 5 lat temu cytuj
babuszka: Trochę to zabawne. Dziewczyna zamierza upiec tęczowy tort, w który właduje mnóstwo sztucznych barwników, a Wy jej opowiadacie o szkodliwości aluminium.
Na marginesie, ile z Was piecze w silikonie, którego nieszkodliwość nie została wcale potwierdzona...?

Ja w zasadzie odradzałam głównie ze względu na wygodę nakładania do formy, pieczenia w niej i wyciągania, toteż w nawiasie dałam przy okazji, że i zdrowiej! ;)) Tak czy inaczej wyrażam tu jedynie swoją opinię na temat PRZYDATNOŚCI form jednorazowych. Z tego samego względu zresztą nie używam też form silikonowych, po prostu wygodniej mi w metalowych czy ceramicznych. ;)

Nie - Typowe Wypieki
Nie - Typowe Wypieki
prawie 5 lat temu cytuj
babuszka: Trochę to zabawne. Dziewczyna zamierza upiec tęczowy tort, w który właduje mnóstwo sztucznych barwników, a Wy jej opowiadacie o szkodliwości aluminium.
Na marginesie, ile z Was piecze w silikonie, którego nieszkodliwość nie została wcale potwierdzona...?

Oczywiście, to samo sobie pomyślała odpowiadając pierwszy raz, sztuczne barwniki i aluminium to mieszanka wybuchowa, formy silikonowe zresztą też nie są polecane. Jeśli kogoś to interesuje, krótko opublikowałam parę faktów na powyższy temat(oprócz aluminium, ale wydawało mi się iż jest to zbyt oczywiste, że nie powinno się go używać, przecież już dawno zastało wycofane ze sklepów...)

http://nietypowewypieki.blogspot.com/search/label/A%20czy%20wiesz...

Pafka
Pafka
prawie 5 lat temu cytuj
babuszka: Trochę to zabawne. Dziewczyna zamierza upiec tęczowy tort, w który właduje mnóstwo sztucznych barwników, a Wy jej opowiadacie o szkodliwości aluminium.
Na marginesie, ile z Was piecze w silikonie, którego nieszkodliwość nie została wcale potwierdzona...?

a Ty się specjalnie zarejestrowałaś aby to napisać??
wow...
co to znaczy mnóstwo? co to znaczy władować?
a myślisz, że na co dzień w powszednich produktach nie zjadamy tej samej lub gorszej chemii.
w serku danio, w "zdrowych" sokach itd... mają mniej żywe kolory to znaczy, że są zdrowsze?

w latach 90tych jak pojawiły się pierwsze kolorowe napoje z oznaczeniami e301, e303 itd też były batalie "odkrywców", ze przecież beczka tego środka może zabić... i co? co jakiś czas ktoś nie doczyta i się odzywa...
Podaj szkodliwe stężenie toksycznego składnika i nazwij ten składnik - podejmiemy dyskusję... sprawdzimy gdzie jeszcze się go dodaje i ile go wchłaniamy rocznie.
sianie fermentu odnośnie kolorów w kuchni jest
a) bez sensu gdy nie jest oparte na konkrecie
b) nie w temacie tego wątku

Uwaga, uwaga - benzyna jest szkodliwa a przy tankowaniu unoszą się jej opary - POTWIERDZONE jest, że szkodzi... spaliny szkodzą - na przystanku, na ulicy, w samochodzie czyha na nas trucizna...
Nie wiem czy wiesz ale szkodliwy jest też teflon, tłuszcze zawarte w tłuszczach i generalnie dziw, że żyjemy ;-)
Wiesz - nikt nie potwierdził nieszkodliwości silikonu... a czy potwierdził szkodliwość?

Babuszka - wyluzuj... nie ma co się stresować odrobiną barwnika w torcie... ile tego ktoś zje? no i przede wszystkim Ty nie musisz...

Prezydentowa
Prezydentowa
prawie 5 lat temu cytuj

A Ty Pafka korzystałeś z form jednorazowych? :D Co upiekłeś, jakimi doświadczeniami możesz się podzielić w tym temacie? Rzeczywiście na temat się wypowiedziałeś...

Pafka
Pafka
prawie 5 lat temu cytuj
Prezydentowa: A Ty Pafka korzystałeś z form jednorazowych? :D Co upiekłeś, jakimi doświadczeniami możesz się podzielić w tym temacie? Rzeczywiście na temat się wypowiedziałeś...

Tak nie na temat ale w odpowiedzi na post.
Nie wypowiadam się o tematach na których się nie znam.

babuszka
babuszka
prawie 5 lat temu cytuj

Pafko, nie zalogowałam się po to, żeby to napisać, ale to nie Twój problem.
To, co jecie na co dzień - to też Wasz problem. Jeśli pakujecie w siebie barwniki, sztuczne smaki i aromaty, to mnie to nie interesuje, ja tego nie robię i starannie czytam etykietę każdego kupowanego produktu, zresztą żywności przetworzonej u mnie w domu prawie wcale nie ma. Moim zdaniem, jeśli na co dzień je się takie produkty, to samodzielne pieczenie ciasta może być okazją do uniknięcia tzw. chemii. Zwracam tylko uwagę na niekonsekwencję - pomstowanie na aluminiowe formy, w momencie, kiedy do upieczonego w nich ciasta użyte zostaną zapewne barwniki będące pod lupą komisji UE z powodu swojej toksyczności (proponuję dokładnie przeczytać etykiety, producenci zazwyczaj ostrzegają przed efektami ubocznymi, chociaż polscy dystrybutorzy nie tłumaczą tych ostrzeżeń), jawi mi się jako niekonsekwencja.
Ale na imprezie pewnie zostanie zapite jakimś barwionym napojem i wszyscy będą szczęśliwi.
Miłej zabawy życzę:)

babuszka
babuszka
prawie 5 lat temu cytuj

Acha, chciałam jeszcze dopowiedzieć, że moja Babcia od lat piecze w formach jednorazowych, bo nie chce jej się zmywać. Zarówno ciasta, jak i pasztety, wszystko się udaje. Jeszcze nie umarliśmy z powodu zatrucia metalami ciężkimi.
Ja używam form papierowych, namawiałam na to Babcię, niestety, tam, gdzie mieszka, trudno je kupić - korzysta z moich dostaw, ale szybko jej schodzą.

Pafka
Pafka
prawie 5 lat temu cytuj

Wiesz co - przepraszam za ten wstęp o "zalogowaniu się..."
poniosło mnie, bo odczytałem Cię jako 'ślepą antyfankę barwników', która gdzieś doczytała, ze mają coś szkodliwego a nie wokoło samą chemię wcina :-) Przepraszam!
Jak widać pochopnie. Peace...

Generalnie chemia jest szkodliwa i ta kropla barwnika z jakimś E świata nie zmienia...

Witamy na durszlaku ;-)

Nie - Typowe Wypieki
Nie - Typowe Wypieki
prawie 5 lat temu cytuj

Obiecałam sobie, że nie będę się wypowiadać, kiedy w dyskusji będą brały udział pewne osoby, ale jestem zwolenniczka zdrowej, naturalnej kuchni i sprawa ta jest bardzo bliska mojemu sercu. Przytoczę cytat, który jest zapisany w moim poście opublikowanym na początku Stycznia, właśnie na temat sztucznych barwników. "W Europie agencje federalne przemysłu spożywczego wycofały niektóre sztuczne barwniki. Czasem, na produktach można przeczytać podobne ostrzeżenie jakie znajduje się na paczce papierosów: "zawiera barwnik czerwony i żółty, może powodować raka".
Jak ktoś ma ochotę poczytać więcej na ten temat, to zapraszam do siebie...
http://nietypowewypieki.blogspot.com/2012/01/dlaczego-nie-uzywam_02.html

kati
kati
prawie 5 lat temu cytuj

Piszmy proszę na temat. Formy jednorazowe, nie barwniki. Zawsze można założyć oddzielny wątek :)

Shinju
Shinju
prawie 5 lat temu cytuj

KasieK - jednorazowe formy do pieczenia możesz kupić w większości supermarketów i sklepów z artykułami gospodarstwa domowego.

Ja ich nie używam, ale przede wszystkim dlatego, że zwykłych form mam pod dostatkiem, więc jednorazowe nie są mi potrzebne. U mojego T. piecze się w tych jednorazowych keksówkach pasztet i pasztet wychodzi bardzo dobrze. Odnośnie ciasta to nie miałam okazji sprawdzić jak wychodzi. Jeśli chodzi o wyjmowanie z formy to nie sprawia to problemy, bo jednorazową formę wystarczy przeciąć. Tak jak pisze Babuszka - bywają również papierowe formy, ale ich w ogóle nie używałam.

dunia!
dunia!
prawie 5 lat temu cytuj
Kasiek: Szukam, szukam i nie mogę znaleźć. A skoro już jest forum, to go wykorzystam.

Za niedługo będę piekła tort na urodziny siostry. Tort już wybrany, tęczowy... Składniki są, barwniki są, tylko właśnie. W czym go upiec? Posiadam aż jedną tortownicę okrągłą, przygotowywanie i pieczenie 6 blatów mnie przeraża. Czytając przepisy często widzę "jednorazowe formy". Czy ktoś z Was się z takimi spotkał? Używał? I jak mu się podobały?

I najważniejsze - gdzie je kupić??? ;)

Ja kiedyś pracowałam w cukierni to miałam do nich dostęp i niekiedy korzystałam. Jednak na domowe wypieki to nie bardzo się nadają, ta którą miałam to była ze sztywniejszego papieru i nieco wyższa niż tortownica, ale jakoś szału nie zrobiła.

Czo
Czo
prawie 5 lat temu cytuj

Hej hej
podpowiadam, że wcale nie trzeba w aluminiowych. Są również papierowe. Nie wiem, czy można, ale polecę:
www.wypiekarnia.pl Nie zawsze są, ale wiem też że czasem nie mają po prostu wystawionych w sklepie. Warto zapytać, to nie jest drogi sklep, korzystam z niego. Jest też www.przydasiownia.pl Tam nie widziałam papierowych, ale może są.
Dla lubiących wygodę polecam jednorazowe.
A co do aspektów zdrowotnych... No cóż myślę, że nie warto się tym zajmować - to co kupujemy, nawet od "chłopa" nie mamy żadnej pewności co do eko. Ja przynajmniej straciłam wiarę. A będę zdrowsza nie stresując się tym po prostu :)

Zaloguj się, aby odpowiedzieć