Forum

Malakser / robot kuchenny poszukiwany

Obserwuj wątek
GotujacaWmM

GotujacaWmM

10 wpisów
GotujacaWmM
GotujacaWmM
ponad 3 lata temu cytuj

Hej :)

Przymierzam się do zakupu robota wieloczynnościowego. Zastanawiam się na Kitchen Aidem lub Kenoodem. Ale inne opcje też ewentualnie biorę pod uwagę. Generalnie potrzebny mi jest do miksowania past, miksowania orzechów na proszek i najlepiej do robienia domowego masła orzechowego.

Polecacie coś?

Katarzyna z Vegarnkowa
Katarzyna z Vegarnkowa
ponad 3 lata temu cytuj

Szczerze mówiąc wykorzystywałam go dosyć krótko po kupieniu. Ciasto wyrabiam ręcznie a właściwie robię ciasta, których nie wyrabiam, piany nie ubijam, bo nie jem jajek... Do orzechów i tak kupiłam młynek do kawy. Przyznam się, że kiedy na święta chciałam wyrobić ciasto drożdżowe to mój Kenwood tak się rozgrzał, zaśmierdział, coś mu przeskoczyło z hukiem, że do dzisiaj go nie używam. Porządnie się zastanów, czy jest Ci niezbędny :)

kucharenka.pl
kucharenka.pl
ponad 3 lata temu cytuj

ja w Kenwoodzie cały czas wyrabiam ciasta i jestem super zadowolona - od zwykłego drożdżowego do ciasta chlebowego, znacznie cięższego. Co miksowania orzechów, to raczej używam blendera z małym pojemniczkiem, ponieważ malakser w kenwoodzie jest dość spory, więc raczej na większe ilości. Choć z tego co się orientuję, to można dokupić młynki. Generalnie ja z tego robota jestem bardzo zadowolona i znacznie ułatwia mi życie, na pewno nie jest to rzecz niezbędna, jednakże pozwalająca zaoszczędzić czas i energię na inne rzeczy:)

mendka
mendka
około 3 lata temu cytuj

kurcze, ja też o tym myślę - mój stary pamięta czasy prl-u i się sypie (wiem, powinnam się cieszyć, że dopiero teraz) i postnawiłam przed bozym narodzeniem zaoptrzyc sie w nowy, na razie czytam to: http://www.morele.net/wiadomosc/jak-wybrac-mikser/467/ ale nadal nie wiem, jaki wybrac

Lina w Śmietanie
Lina w Śmietanie
około 3 lata temu cytuj

Ja mam kenwooda takiego ze specjalną końcówką do orzechów (tzn. takim małym kubełkiem), ale tego akurat jeszcze w nim nie robiłam. Właściwie używam w nm tylko końcówki z nożem i malaksera, bo blendery (których jest w nim chyba 2 nie wiem po co) są kijowe. czasem robię też pianę z białek, wychodzi w minutę. Poważną wadą tego urządzenia jest brak opcji "powoli", co wkurza mnie okropnie, bo mikser mam przedpotopowy i też nie ma takiej opcji :/ w związku z powyższym mąkę do biszkopta muszę wkręcać ręcznie co jest beznadziejne, gdy pół kuchni mam w sprzętach (i dużą zdolność do robienia grud też mam). Druga rzecz to w czasie dłuższej pracy robot zaczyna śmierdzieć zapachem gabinetu dentystycznego. Powodem jest (jak sądzę) tarcie tej kręcącej się końcówki o przykrywkę, bo oczywiście pokrywka plastikowa, a prędkość obrotu to mega szybko i rajdowo ;) natomiast z końcówki nożującej i z malaksera generalnie jestem zadowolona. Dobrą opcją jest też to, że ten kręcący się element jest wyjmowany (z racji wielofunkcyjności robota), w związku z czym często np. ciasto ma marchewkowe muffinki robię od początku do końca w misie robota, czego w malakserze rodziców zrobić nie mogę, bo ma dziurę na ten kręcący się wałek w środku misy. Kolejna wada, to misa podstawowa, również ta do ciast mieści max 1,2 l zawartości, więc dla mnie ta końcówka do ciasta jest absolutnie bezużyteczna. Nawet zwykłe ciasto na biszkopt na 24 cm tortownicę tam nie wchodzi, a o cieście na chleby z książki Hamelmana (zwykle proporcja na 2-3 chleby) to już w ogóle nie ma co wspominać. A tym bardziej szkoda, bo w książce podane jest mieszanie maszynowe. Inna rzecz, że instrukcja mówi, żeby końcówką do ciasta nie mieszać przypadkiem żadnego ciasta, bo się robot spali (oczywiście przesadzam, ale generalnie dozwolone ciasto to biszkopt i yyy biszkopt...)

danonka
danonka
prawie 3 lata temu cytuj

Też szukam, na szybko :( święta idą a mój siadł...

PyszneWege
PyszneWege
prawie 3 lata temu cytuj

Ja kupiłam niedawno Viva Collection Philipsa (choć podczas poszukiwań też myślałam o kenwoodzie i jestem mega zadowolona. Eksploatuję go dość mocno, bo często robię masło orzechowe i migdałowe (w malakserze), mielę coś na mączkę (w młynku), czy przygotowuję koktajle, zdarza mi się też mieszać w nim ciasto (choć to rzadziej). I póki co jeszcze mnie nie zawiódł. Zastępuje mi też maszynkę do mielenia i maszynkę do ziemniaków, których nie miałam w swojej kuchni. :) No i jak dopadnie mnie leń, to też tarkę przy większych ilościach warzyw. Ja ze swojej strony polecam.

Amber
Amber
prawie 3 lata temu cytuj

Kenwood.
Ma wszystko w komplecie.
Sprawuje się doskonale.
KA jest ,goły' i każda przystawka kosztuje dużo.

Amber
Amber
prawie 3 lata temu cytuj
danonka: Też szukam, na szybko :( święta idą a mój siadł...

No nie wierzę...
Używasz Kenwood Kmix czy Master cooking chef, czy jakiś inny starszy model?
Dwa pierwsze mogę polecić z ręką na sercu.

netqa86
netqa86
prawie 3 lata temu cytuj
Amber: Kenwood.
Ma wszystko w komplecie.
Sprawuje się doskonale.
KA jest ,goły' i każda przystawka kosztuje dużo.

Ja również jestem szczęśliwą posiadaczką Kenwooda, a konkretnie robota Prospero. Jest z niższej półki, ale póki co mi wystarcza.

Zapłaciłam za niego ok. 1000 zł i to jedne z lepiej wydanych przeze mnie pieniędzy. Może nie ma takiej mocy jak KA i jest trochę głośny, ale w kuchni niezastąpiony. Robię w nim większość ciast (nawet na pierogi i chleb) i często korzystam z dołączonych przystawek: malaksera, maszynki do mięsa i shakera. Szczerze mogę polecić początkującym cukiernikom, którzy nie mogą sobie jeszcze pozwolić na KA - który sama kiedyś sobie sprawię :D

Zaloguj się, aby odpowiedzieć