Forum

Maszynka do makaronu/mielenia ciasta

Obserwuj wątek
zuzanna.kowalkiewicz
zuzanna.kowalkiewicz
około 4 lata temu cytuj

Planuje zakup kolejnego "ustrojstwa" do mojej kuchennej oszczędzajacej siły i czas kolekcji gadżetów. Tym razem padło na maszynkę do makaronu. Prawdę powiedziawszy makaronu nie chce za jej pomocą robić (no może kiedyś....), ale chce wałkować w niej ciasto (b.t.w. nie ma chyba gorszego zajęcia w kuchni...). Proszę napiszcie mi jak sprawują się Wasze maszynki, do czego je używacie (jakie typy ciast można w nich "męczyć") i czym się kierować w wyborze odpowiedniego modelu (np. dostępne nakładki i ich grubość).
Pozdrawiam :)

GotujacaWmM
GotujacaWmM
około 4 lata temu cytuj

Ja właśnie też przymierzam się do zakupu takiego ustrojstwa ;) Więc przyłączam się i czekam na info od kogoś kto używa takich sprzętów :)

Karenira
Karenira
około 4 lata temu cytuj

Odświeżam temat, bo widzę, że nikt się jednak nie odezwał. Sama też rozmyślam nad zakupem maszynki do makaronu i po pierwszych poszukiwaniach moich faworytem jest jak na razie coś takiego http://allegro.pl/maszynka-3w1-do-ciasta-makaronu-ravioli-tytoniu-i2403838942.html.
Z tego co się zdążyłam zorientować większość tańszych maszynek umożliwia przygotowanie dwóch rodzajów makaronów: nitki albo tasiemki 2mm i tasiemki 6mm. Posiadają tylko regulację grubości wałkowanego ciasta.
Mnie zależy na przystawce do ravioli. Niepokoją mnie tylko te dwie dostępne szerokości makaronów. Coś takiego ma więcej przystawek, ale cena nie jest już zachęcająca http://allegro.pl/gefu-maszynka-do-makaronu-pasta-perfetta-de-luxe-i2371112125.html
A Wy wybrałyście już coś?

Karenira
Karenira
około 4 lata temu cytuj

Po kolejnej godzinie szukania znalazłam maszynki włoskich firm Marcato i Imperia. Wydaje się logiczne, żeby nabyć jednak oryginalną, włoską maszynkę, kto jak kto, ale oni znają się na makaronach. Sama podstawowa wersja nie jest bardzo droga, obie firmy znalazłam na stronie Galerii Kuchennej
Do podstawy można dokupić dodatkowe nakładki umożliwiające wykrawanie różnego rodzaju makaronów.
Zachorowałam :) Całe szczęście zbliżają się moje urodziny i już wiem, czego sobie zażyczę :)

mysza
mysza
około 4 lata temu cytuj

Zuzanna; Jeśli nie chcesz robić makaronu, nie kupuj maszynki. To nie ma sensu. Kolejny klamot w szufladzie. Te maszynki nadają się tylko z ciasta makaronowego. Suchego, podsypywanego mąką. Wiem, bo mam taką maszynkę (przystawke do Kitchen aid) i robiłam próbę z wałkowaniem ciasta na faworki. Kompletna klapa. Za to makaron własnej roboty nie ma konkurencji. Ciasto na lazagne. cannelloni, tortellini -pycha. Robię je pasjami. Jeśli jednak zdecydujesz się na zakup, to radzę elektryczną nie ręczną.
I jestem pewna pokochasz robienie makaronu.

zuzanna.kowalkiewicz
zuzanna.kowalkiewicz
około 4 lata temu cytuj

Nie mówię definitywnie nie robieniu makaronu w domu, ale w takim razie czy jakoś można sobie usprawnić pracę z ciastem (np. do pierogów, philo) aby nie musieć siłować się z wałkiem?

mysza
mysza
około 4 lata temu cytuj

Robiłam filo nie raz i jestem pewna, że maszynka do makaronu nie spełni twoich oczekiwań w tym zakresie.

Mariola
Mariola
około 4 lata temu cytuj

Witam,ja dzisiaj kupiłam maszynkę do makaronu(w Lidlu z regulacją grubości ciasta)bo dawno o niej marzyłam, chcę robić ravioli i lasagne a wałkowanie ciasta jest bardzo czasochłonne więc chyba to dobra inwestycja a cenowo nie drogo bo(79,99zł).

Mariola
Mariola
około 4 lata temu cytuj

Super sprawa z maszynką do makaronu,u mnie dzisiaj lazania własnej roboty,wyszła super.

elik
elik
prawie 4 lata temu cytuj

Dziewczyny to Wam się udało. Ja mam taką maszynkę od kilku lat i nadaje się tylko do wycinania makaronu.Żeby w miarę wałkowała to trzeba zagnieść bardzo twarde ciasto i na dodatek podsypywać ogromną ilością mąki . Bo inaczej rwie to ciasto i rwie . Strasznie długo trwa takie wałkowanie . Prędzej jest jak sama rozwałkuje . Chyba mi się jakaś trefna trafiła

toskaniau
toskaniau
prawie 4 lata temu cytuj

a ja jestem z mojej bardzo zadowolona..:)

Amber
Amber
prawie 4 lata temu cytuj

Zaczyna się zawsze od największej grubości,żeby dojść do cienkiego ciasta.
Inaczej nic z tego.
No i podsypywać trzeba sporo,bo bez mąki ciasto się nie rozwałkuje.
Trzeba dojść do wprawy zanim osiągnie się idealne ciasto makaronowe z maszynki.Czyli sporo tego makaronu zrobić.
Ale opłaca się.Ja spaghetti zawsze robię za pomocą maszynki.
Używam maszynkę Kenwood, jako przystawkę do miksera.
Jest super!

mysza
mysza
prawie 4 lata temu cytuj

A jakie robicie ciasto? Z wodą czy bez? Ja robię bez wody tylko z oliwą. Zawsze na 1oo g mąki 1 jajko i łyżeczka oliwy. Ciasto jest elastyczne i gładkie, w czasie wałkowania bardzo mało podsypuję mąką. Tylko odrobinę na maszynkę. Nie chłodzę ciasta przed wałkowaniem i nie suszę przed krojeniem. Bardzo ważna jest też mąka. Powinna być min 5oo. Wtedy makaron jest idealny.
No i potrzebny pomocnik, żeby cały proces nie trwał zbyt długo.

Amber
Amber
prawie 4 lata temu cytuj

Ja robię makaron z mąki włoskiej 00.
100g mąki,1 jajko,łyżeczka oliwy i odrobina soli.
Po zagnieceniu ciasta owijam je w folię i zostawiam na pół godziny w temperaturze pokojowej.

mysza
mysza
prawie 4 lata temu cytuj
Amber: Ja robię makaron z mąki włoskiej 00.
100g mąki,1 jajko,łyżeczka oliwy i odrobina soli.
Po zagnieceniu ciasta owijam je w folię i zostawiam na pół godziny w temperaturze pokojowej.

To z całą pewnością masz doskonały makaron. Farina bianca Grano tenero "00" można zastąpić 500 np Lubelli

Amber
Amber
prawie 4 lata temu cytuj

Dokładnie.Ale makaron wolę z mąki włoskiej.
Taki bzik...
Czasami daję pół porcji mąki 00 i pół semoliny.

elik
elik
prawie 4 lata temu cytuj
domaskowa: elik a mogę spytać jak walkujesz ciasto w maszynce? Bo ja już przypierwszym użyciu się zraziłam, ale potem zdałam sobie sprawę, że jak zaczynam od największej grubości i potem rozwalkowane ciasto przeciągam przez maszynkę zmniejszając grubość wałkowania, to ciasto się nie rwie :)
elik
elik
prawie 4 lata temu cytuj

Musiałam przetestować. Rzeczywiście sprawdza się kilkakrotne przeciąganie i w tym wypadku maszynka zdaje egzamin . Ale mimo wszystko wole sama rozwałkować , szybciej jest i mniej bałaganu z tym mam . Jednak myśle że częściej będę korzystała z maszynki a na 100% jak będe spodziewać się gości

mysza
mysza
prawie 4 lata temu cytuj
Amber: Dokładnie.Ale makaron wolę z mąki włoskiej.
Taki bzik...
Czasami daję pół porcji mąki 00 i pół semoliny.

I bardzo smaczny :)

elik
elik
prawie 4 lata temu cytuj
elik:
domaskowa: elik a mogę spytać jak walkujesz ciasto w maszynce? Bo ja już przypierwszym użyciu się zraziłam, ale potem zdałam sobie sprawę, że jak zaczynam od największej grubości i potem rozwalkowane ciasto przeciągam przez maszynkę zmniejszając grubość wałkowania, to ciasto się nie rwie :)

Musiałam przetestować. Rzeczywiście sprawdza się kilkakrotne przeciąganie i w tym wypadku maszynka zdaje egzamin . Ale mimo wszystko wole sama rozwałkować , szybciej jest i mniej bałaganu z tym mam . Jednak myśle że częściej będę korzystała z maszynki a na 100% jak będe spodziewać się gości

Zaloguj się, aby odpowiedzieć