tort dźwig

oczkami. Zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia:) Z tej okazji przygotowałam tort. Trzypiętrowy, ale raczej niejadalny bo pieluchowy (ku mojej uciesze, wyszedł naprawdę fajnie). Lubię dawać Zobacz więcej
i psikam! Zdecydowanie odbiegam wyglądem od kobiecego ideału w jedwabnej bieliźnie. Na razie dyżurują wełniane skarpety, ciepła piżamka i jako wisienka (ha, ha, ha) na torcie, czerwony nos. Bardzo Zobacz więcej
, a wiemy, że kolumna Zygmunta nie jest mała. Trzeba na pewno przygotować ją w częściach, a potem złożyć. To duże wyzwanie logistyczne – dźwigi, platformy, rusztowania. Tego niestety nie znajdziemy w Zobacz więcej
fotkami tych stoisk, które wzbudziły moją odrazę i zdziwienie ale jako, że chcę Wam przybliżyć Barcelonę moim okiem widzianą muszę być konsekwentna i pokazać także tę nie śliczną twarz tego miasta. Zobacz więcej
herbatę w takim kubku, ostentacyjnie wkrocz w sam środek imprezy, dzierżąc go odważnie w dłoni i tym samym zasugeruj swoimgościom, co mają właśnieokazję podziwiać! 7.Kubek biało-czarny „Dźwignij Zobacz więcej