tort potwory i spółka

Nie jestem ciasteczkowa. Ciasta, tarty, torty i spółka – owszem. Ale ciasteczka na ogół mnie nie kręcą. Za dużo pracy na kęs kwadratowy. Całe to wałkowanie, wycinanie, mąka w każdej szczelinie kuchni Zobacz więcej
do Nowego Roku, z mlekiem i dżemem (Potwory i spółka) albo z samom hyrbatom (Marzynia). Może to zabrzmi obrazoburczo dla Blogowiczów szczycących się (i słusznie!) wspaniałymi wypiekami na święta, ale Zobacz więcej