Aleksandra xx

Z zawodu niuchacz, namiętnie odwiedzający mydlarnie. Sprzedałam duszę za żurawinę, imbir i pianino. Smak kieruje mnie tam, gdzie wzrok nie sięga, a słuch namawia do złego (czy raczej Złych). Kaczmarski, Gintrowski, Wysocki. Kuchnia kwiatowa, a za niedługo może nawet i molekularna.

Na durszlaku od:

maja 2015