anieczka

Tak to czasem bywa , że nie wszystko czego pragniemy sie spełnia a dzieją sie rzeczy najmniej oczekiwane. Gdyby ktoś zapytał mnie pół roku temu " kim będziesz.." za pare lat, za wieczność, za już.. odpowiedziałabym, że pewnie pedę pisać. Wtedy myślałam jeszcze o porywających powieściach..ale bynajmniej nie kulinarych:) Jednak tempus fugit, cos co było ważne pozostaje zapomniane, a rzeczy po prostu.. dzieją się . Zatem postanowiłam podzielić się z Wami moim krótkich, acz powiększającym się z dnia na dzień kuchennym repertuarem. Wszystkie dania sam obfotografowałam, trudziłam się nad ich wykonaniem nieraz i pare dni, a pomysł na blog o tym i o owym w końcu dojrzał w mojej głowie. Dania bedą zarówno wytrawne, jak i słodziutkie, tak żeby zycie miało smaczek :)