bezcebuli88

Cześć wszystkim! :) Nie lubiłam, nie lubię i pewnie już nigdy nie polubię cebuli! Od małego nie tolerowałam tego warzywa, nie znoszę zapachu, smaku i tego okropnego dźwięku chrupiącej cebuli w zębach! :) Mama zawsze powtarzałam mi, że bez cebuli nie ugotuję żadnego obiadu, bo przecież to nasze dobro narodowe ;) I tak o to, na przekór wszystkim, a w zgodzie ze sobą, stawiam pierwsze kroki w mojej małej, wynajętej kuchni, za to z własnymi garnkami, które mogę bez wyrzutów sumienia przypalać :) Nie zobaczycie tutaj profesjonalnych zdjęć, ani pięknej zastawy, będą za to talerze od mojej kochanej babci i cała ja, próbująca przekonać kilka osób, że bez cebuli da się coś zjeść ;)