claud

A to coś upiecze, a to po marudzi. Zmieni zdanie, zatańczy, zaśpiewa. Potem wzruszy się i zamarzy. Czasem coś ugotuje, zrobi zdjęcie, uśmiechnie się i pobiegnie. Całą duszą "wegetarianuje" i czuje się z tym świetnie.

Na durszlaku od:

lutego 2013

Miejscowość:

radom