delikatessen

Uwielbiam gotować. Tak po prostu. Uwielbiam też... jeść. Moczyć pajdę chrupiącego chleba w talerzu gorącej zupy, wybierać palcami soczyste oliwki, wyskrobywać z miski ostatnie resztki masy sernikowej. Ale uwielbiam też sztukę - malarstwo, rzeźbę, muzykę... piękno. Gotowanie to także swego rodzaju sztuka, to tworzenie czegoś z niczego, eksperymentowanie z elementami układanki, które nie zawsze pasują do siebie w sposób oczywisty. Te trzy "uwielbiam" nie tylko towarzyszą mi w codziennym życiu, ale powodują, że chcę o nich mówić i pisać. Zapraszam Was więc do odwiedzania, czytania, komentowania i dzielenia się Waszymi przemyśleniami i uwagami!