DoBrzuszka.pl

’ BY WNET Z TALERZA ZNIKNĘŁO JEDZONKO MAMUSI BARWĄ I KSZTAŁTEM MALUSZKA ZACHĘCIĆ WPIERW MUSI. ZATEM WYOBRAŹNIĘ SWĄ WYSILIĆ NALEŻY, BY BRZDĄC TWÓJ CAŁY WYLIZAŁ TALERZYK’’. Jak zrodził się pomysł na stronę? Wszystko zaczęło się od tego, że moja córcia zaczęła w bardzo szybkim tempie odmawiać jedzenia. Nawet potrawy, które wcześniej bardzo jej smakowały, nagle po prostu przestały jej odpowiadać. Być może dość burzliwy wiek dwulatka wiązał się także ze zmianą upodobań kulinarnych. Choć wagowo nie odbiegała od normy, to jak każda chyba mama chciałam bardzo aby jadła więcej, szczególnie tych zdrowych potraw z dużą ilością warzyw i owoców. Pomyślałam więc, że skoro dzieci uwielbiają ciasteczka, cukierki czy inne słodycze, to nie wspominając o tym, że są oczywiście smaczne, dodatkowo bardzo kuszą małego konsumenta swoim ’’opakowaniem’’. Dzieci tak jak i dorośli oceniają w pierwszej kolejności wygląd potrawy. Bo czy nie sięgamy najpierw po produkt, który zwraca naszą uwagę swoim nietypowym kształtem, wyrazistym kolorem, pięknym, ozdobnym opakowaniem? Pokusa jest naprawdę wielka. Postanowiłam więc dekorować Julci potrawy w taki sposób by ‘’odurzona’’ paletą pięknych, soczystych barw, przeróżnych bajkowych kształtów i wzorów, w całej tej euforii, nie wiedząc kiedy, konsumowała całe danie lub choć jego część, co byłoby dla mnie wielkim sukcesem. Nie ukrywam, że i ja czerpię z tego pomysłu ogromną przyjemność, gdyż oprócz zamiłowania do działań kulinarnych mogę na reszcie dać upust swoim licznym pomysłom i manualnym zamiłowaniom. Jeśli chodzi o dekoracje przyrządzonych potraw, to zawsze staram się zdobić je według własnych pomysłów, co daje mi największą satysfakcję. Wdrażając swój pomysł w życie, zauważyłam że zaczął on bardzo szybko skutkować. Juleczka oczarowana pomysłowymi i kolorowymi daniami zaczęła coraz chętniej jeść. Może nie zawsze potrawa w całości znikała z talerza, cieszył mnie jednak fakt, że jadła znacznie chętniej. Dzięki temu moja motywacja do dalszej pracy nieustannie wzrasta, widząc, że przynosi ona zamierzony efekt a wzorzyste i bajkowe dania dodatkowo bardzo cieszą moją córcię. Gdy po podaniu potrawy widzę jak uśmiecha się jej buźka i ze smakiem ‘’wcina’’ danie, jestem bardzo szczęśliwa. Gdy w trakcie jedzenia usłyszę wypowiadane przez nią radośnie ‘’Niam, niam’’ to mojej radości nie ma już końca:) Zapraszam zatem na moją stronę, na której nie zabraknie pomysłów na smaczne, wzorzyste i bajecznie kolorowe dania dla małych i nieco starszych dzieci. Mam nadzieję, że sprawią radość i Waszym pociechom a przede wszystkim zachęcą je do jedzenia nawet tych mniej lubianych potraw. Ponadto, w kategorii ”przyjęcia” znajdziecie ciekawe i smaczne propozycje dań, które serwować można na rożnego rodzaju uroczystościach z udziałem dzieci. A oto moje przewodnie motto, które nieustannie towarzyszy mi podczas kulinarnych ’’wybryków’’: ‘’BARWĄ I KSZTAŁTEM TRAFIAM DO BRZUSZKA’’ ZAPRASZAM SERDECZNIE DO WSPÓLNEGO, ZABAWNEGO GOTOWANIA!