Fiordiligi

O mnie? Jestem niepoprawną romantyczką i marzycielką. Moi przyjaciele śmieją się, że nie muszę budzić w sobie wewnętrznego dziecka, bo ono cały czas siedzi mi na ramieniu (bynajmniej nie senne!). A ja to lubię :) Lubię kreatywność bez barier, wyzwania, radość tej małej codzienności i tej wielkiej. Lubię kolory i dźwięki, lubię faktury (nie, nie te VATowskie;)) i zapachy. I smaki lubię. I wieś. Mój blog początkowo był eksperymentem, ot taka sobie książka kucharska on-line, dla mnie i moich najbliższych. Z czasem okazało się, że sporo osób lubi na niego zaglądać, że są mamy bezglutenowych dzieci, które nie wiedziały, że da się zrobić marcepanowe ciasteczka dla "bezglutków" i wracają, korzystają. A do mnie wraca ich radość. To mocne, prawdziwe i wartościowe. Nie potrzebuję innej motywacji. Zatem - zapraszam i Was do Lisieckiej Przystani :)