foodandgoodmood

Wiem tyle, ile zjem. Ale najpierw ugotuję. Eksperymentując i próbując, wymyślając, przepisami raczej się inspirując, a nie je powielając. Profesjonalista ze mnie żaden, ale za to amator lvl pro. Gotowanie i jedzenie mnie relaksuje i wprowadza w dobry nastrój. Warunek jest jeden: musi być dobre, proste i ładne.