Gotuj z Misiem

Jakby ktoś pytał Misio to ja:) Gotuję bo lubię. Jest to mój sposób na relaks, co bardzo cieszy moją żonę, która gotować nie lubi. Dzieci są umiarkowanie zadowolone – nie zawsze przypadają im do gustu moje eksperymenty. Najchętniej codziennie jadłyby kotlety z piersi kurczaka w panierce, z ziemniakami i surówką z marchewki i jabłka.