Happy Blueberry

Cześć, jestem Lena. Mieszkam w Londynie z moim partnerem Maxem, 30 małymi rybkami i rodziną wiewiórek ktore zamieszkały w naszym ogródku. Nie jestem wegetarianką ale przestałam jeść mięso ponad 10 lat temu (chociaż nie potrafię powiedzieć ‚nie’ dobrym daniom z ryby albo owoców morza, ale to już temat na innego bloga, może pewnego dnia…). Dlaczego? Dość trudno powiedzieć,tak naprawdę. Bez wątpienia, nie przypominam sobie żeby któryś z moich gości narzekał na bezmięsne posiłki. Pomysł na bloga wziął sie gdy brat zapytał mnie o kilka ulubionych przepisów. Pomyślałam, że zamiast przesyłać pojedyńcze przepisy, czas zgromadzić te wszystkie ulubione w jednym miejscu i uporządkować, ale też podzielić się nimi z krewnymi i znajomymi królika oraz wszystkimi, którzy chcą odkryć nowe, ale sprawdzone przepisy wegetariańskie. Oprócz gotowania samego w sobie, uwielbiam też czytać o gotowaniu i szukać nowych receptur. W rezultacie uzbierała mi się do dnia dzisiejszego niewielka kolekcja różnych wegetariańskich książek kucharskich. Wszystkie przeczytane, przekartkowane wielokrotnie, z wystającymi zakładkami oznaczającymi moje ulubione przepisy, albo te, które nadal mam zamiar spróbowac. Więc, czemu by nie umieścić wszystkich tych przepisow, które już próbowałam w jednym miejscu – na tym własnie blogu. Lena x