la.dolce.vita

Gdyby ktoś rok temu powiedział mi, że w bliskiej przyszłości moim hobby stanie się prowadzenie bloga kulinarnego, wyśmiałabym ten niedorzeczny pomysł, ponieważ nie potrafiłam jeszcze wtedy gotować i kompletnie nie interesowało mnie mieszanie w garach. Jak każdy student szukałam okazji, by zjeść szybko i tanio w barze mlecznym lub na stołówce. Jednak w październiku ubiegłego roku uznałam, że chciałabym eksperymentować w kuchni. Wszystko zaczęło się od spontanicznie założonego bloga na blox.pl, gdzie stawiałam swoje pierwsze kroki jako kucharka i blogerka. Wszystko zaczęło się od opakowania warzyw na patelnię, kilku plasterków szynki, odrobiny kurek oraz makaronu. Zapoczątkowało to moją miłość do makaronów z różnymi dodatkami, co na pewno, czytając nową odsłonę bloga prędko zauważycie. Potem wybierałam coraz ambitniejsze tematy eksperymentów: ryby, mięso, autorskie kompozycje sosów i dodatków do potraw. Teraz, gdy czytam moje pierwsze przepisy, śmieję się sama do siebie i dziękuję Pewnej Wspaniałej Osobie, która we mnie uwierzyła i zachęciła do zgłębiania tajników kuchni.