Magdalena Milik

Jestem początkującą "bloggerką" kulinarną. Do rozpoczęcia tego bloga "skusiła" mnie nowa sytuacja- okazało się iż mój Synek i ja mamy alergię na gluten i (na razie ) nabiał również nam nie służy. Akcja była szybka- wymieniłam cały asortyment w swojej kuchni i.. Uczę się właściwie gotować od nowa..Poznaję i testuję różne mąki, przyprawy.. Szukam swoich sposobów by "normalne" jedzenie przerobić na bezglutenowe i by nadal miało fajny smak... A co najciekawsze- ta "nowa przygoda" bardzo mnie wciągnęła... :)