rozkoszny

rodzynek wśród sfeminizowanej kulinarnej blogosfery, choć rodzynków w serniku nie lubi i woli go podawać z hojną porcją solonego karmelu oraz orzeszków ziemnych. Znany ze swojego hedonistycznego podejścia do jedzenia, które miesza ze zdrowym odżywianiem. Kreuje potrawy maksymalnie satysfakcjonujące i odżywcze, ale przede wszystkim tworzące rozkoszne, codzienne, małe uniesienia. Przed snem czyta książki kulinarne niczym najlepsze powieści.

Na durszlaku od:

sierpnia 2016

Miejscowość:

Rzeszów