Mruffka

Pozytywnie zakręcona krakowianka. W przerwach między pracą a gotowaniem, biegam na zumbę i wszelkie „fitnessowe” wygibasy. Gdy nie mieszam w garnku, uwielbiam zatopić się w ciekawej lekturze, zwłaszcza gdy są to mrożące krew w żyłach thrillery