Urszula111

Już w dzieciństwie mieszałam mamie w garnkach :) Bywało zabawnie. Mama posoliła zupę, ja też.Później kiedy potrafiłam już pomagać w gotowaniu , to zapał jakby mi przeszedł...Ale po założeniu rodziny ,gotowanie stało się codzienną koniecznością.I od tego czasu zaczęła się moja przygoda z "pitraszeniem".Były kulinarne wzloty i upadki.Nie wszystko się od razu udawało :( Przez te lata nazbierało się przepisów i porad kulinarnych , które ułatwiały mi odnaleźć swój smak.Te , które sprawdziły się w codziennym gotowaniu zamieszczam na blogu.W ten sposób wszyscy Ci ,którzy lubią gotować proste , a zarazem łatwe w przyrządzaniu potrawy znajdą coś dla siebie. Przepisów stopniowo będzie przybywać, więc proszę często tu zaglądać :) Przydadzą się też sugestie Użytkowników jakich przepisów ode mnie oczekują .Blog od strony technicznej pomagają prowadzić moje dzieci :) Z myślą o początkujących smakoszach zamieszczamy zdjęcia. Robi je moja córka Anna.Mają one pomóc i zachęcić w przygotowaniu "małego co nieco".Powodzenia! Urszula