Nałęczów Zdrój S.A. przywraca tradycje

4 miesiące temu

W Pałacu Małachowskich w Parku Zdrojowym w Nałęczowie z inicjatywy nowego gospodarza, właściciela marki Cisowianka, odbył się uroczysty obiad nawiązujący do tradycji czwartkowych spotkań literackich organizowanych w Uzdrowisku w XIX wieku przez Deotymę czyli Jadwigę Łuszczewską oraz „obiadów” króla Stanisława Augusta Poniatowskiego w warszawskich Łazienkach. Spotkanie, w którym wzięli udział m.in. przedstawiciele władz miasta, jego pasjonaci, dziennikarze i pracownicy firmy - było okazją do rozmów na temat historii, literatury, kuchni a także mody. W roli Mistrza Ceremonii wystąpił Olivier Janiak.

 

 

Nałęczów Zdrój S.A. - właściciel marki Cisowianka, pod koniec 2017r. zakupił Pałac Małachowskich. Obecny gospodarz planuje przywrócić dawną atmosferę i funkcje tego zabytkowego obiektu a zarazem nadać mu nowoczesny charakter. Zabytkowy budynek wymaga koniecznej renowacji podyktowanej zarówno swoim wiekiem, stanem technicznym jak i względami przepisów bezpieczeństwa.

Utrzymany zostanie jego wygląd zewnętrzny, odzyskany po przebudowie na początku lat 60. zgodnie z sugestią Władysława Tatarkiewicza. W planie pomieszczeń nastąpią niewielkie zmiany. Charakter wnętrz pozostanie w zgodzie z ich wcześniejszym przeznaczeniem. Z pewnością Pałac w swej nowej odsłonie będzie nadal miejscem spotkań dla wielu gości i zwiedzających. Na pewno też będzie można w nim coś zjeść, odpocząć czy podyskutować przy filiżance kawy. Jedno jest pewne, Pałac ponownie stanie się centrum życia towarzyskiego Uzdrowiska.

Nałęczów Zdrój S.A. to firma bardzo silnie związana z regionem i świadoma jego tradycji. Zaproszeni do Pałacu goście mieli okazję przekonać się o tym, a także zwiedzić Pałac i poznać jego liczącą ponad 200 lat historię. O nierozerwalnych i ponadczasowych związkach marki Cisowianka z życiem literackim uzdrowiska, przypomniała aktorka Renata Dancewicz czytając fragment „Ludzi bezdomnych”. Nazwa Cisowianka powstała od stworzonego przez Stefana Żeromskiego uzdrowiska "Cisy", którego opis w wielu szczegółach przypomina Nałęczów.

Niezapomnianych emocji dostarczył gościom performance przygotowany przez znanego polskiego projektanta Tomasza Ossolińskiego. Czerpiąc z literackich inspiracji zaprezentował pokaz stylizacji dedykowany barwnej historii Pałacu Małachowskich. Słynący z pokazów wykraczających poza ramy zwykłego wydarzenia modowego, Ossoliński idealnie odnalazł się w historycznym wnętrzu i zaprezentował charakterystyczną dla siebie ponadczasową klasykę.

O oprawę kulinarną obiadu zadbał zespół Water & Wine. To własny koncept restauracyjny marki Cisowianka, który pozwala poznać m.in. tajniki właściwego doboru wody do wina i dań (tzw. water pairingu). Wśród dań, które mogli skosztować goście były m.in. pstrąg marynowany w kwiatach bzu, „sałacianka” z koprem, młode ziemniaki w maśle, gołąbki z młodej kapusty z kaszą gryczaną, polędwica cielęca ze smardzami, sos z wędzonym szpikiem. Obiad zakończył się deserem z lodów kajmakowych z liściem porzeczki.

Jednym z ważnych celów „czwartkowego” spotkania zorganizowanego w Pałacu Małachowskich było przypomnienie najpiękniejszych czasów Uzdrowiska i zapowiedź wydarzeń, które na nowo będą mogły zagościć we wnętrzach najpiękniejszego historycznego obiektu w Nałęczowie dzięki nowemu właścicielowi i gospodarzowi firmie.

 

Krzysztof Weka

Janiak

 

Nałęczów

pokaz